|
Autor: |
Anna |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
piątek, 3 lipca 2009 18:26:11 |
Panie Piotrze, ma Pan rację substance jest bezwymiarowe, a dlaczego nie określić najprościej - substance flower - substancja roślinna (esencja, budulec roślinny, ilość liścia w liściu) .
Zwał jak zwał, a do tego można sobie dodawać (jaka...). Na ocenianiu roślin niestety się nie znam, ale na wystawach psów bywałam i ocenie jest poddawana ogólnie budowa psa (treść, esencję, istotę jaką za sobą niesie), w tym: wygląd, proporcje, zachowanie, prezencja, bliskość do wzorca rasy (głowa: fafle, kufa, uszy, szyja, masa, wielkość, "budulec" - o grubej budowie kości lub drobno kościsty, kondycja, umaszczenie, itp).
Więc raczej się nie zdarzało, żeby te mięsiste, przerośnięte, dużo gabarytowe, grube i najbardziej owłosione cokolwiek zdobywały .
No, ale u roślin może być inaczej, a szkoda. |
|
|