|
Autor: |
Ania |
|
E-mail: |
annazwodniak@wp.pl |
|
Data: |
czwartek, 8 maja 2008 09:16:25 |
Witam,
Właśnie zamówiłam sobie nawilżacz ultradźwiekowy do tunelu foliowego (2,50x4,00 x2,00), w którym stoją ( i wiszą) już katleje. Widzę, że się pospieszyłam, bo po przeczytaniu tego wątku pewnie kupiłabym taki za 'stówkę' .
No cóż, to mój drugi rok z folią. Pierwszy minął nieźle, chociaż przy temperaturach powyżej 50*C trzeba było co jakiś czas polewać ścianki tunelu i podłoże (kora)wodą. Po kilka takich polewaniach ze szlaucha, koleżanka Beata 'kazała' wziąć ogrodową polewaczkę (wahadłową) i wstawić do tunelu . Z drżeniem serca to zrobiłam, ale nic złego się nie stało. Co jakiś czas odkręcałam kran i przez kilkanaście minut się lało. Do wieczora wysychało, a nocą wilgotność dochodziła do 90%, przy temperaturze 12-18*C.
W ciągu dnia chodził wiatrak, a obydwa brzegi tunelu były odkryte. Wolę bardziej sucho niż gorąco. Rośliny chyba też.
To jednak zabawa dla kogoś, kto cały czas jest w domu .
Zapomniałam dodać, że od czerwca do września na folii leżała podwójna (zielona) cieniówka.
Paphiopedila powiesiłam pod daszkiem w ogrodzie, w dużych koszach od owoców.
Teraz mam dodatkowy problem, bo muszę wynieść ok.80 szt. phalenopsisów z uwagi na malowanie pokoi i wymyśliłam, że na połowie tunelu położę podwojną cieniówkę i umieszczę je na tej części. Może przeżyją te 2 tygodnie.
A może całe lato?. Lania wody to już tu nie będzie, niestety .
Jeżeli zna ktoś odpowiedź na moje pytanie, to bardzo proszę o radę .
Pozdrawiam
Ania
PS Mam nadzieję, że nie uraziłam osób, mających prawdziwą oranżerię, przyłączając się do wątku z jakimś tam tunelem foliowym?

|
|
|