Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Hyde Park

 Temat:  coelogyne- proszę o pomoc osoby z doświadczeniem, żebym nie przedobrzyła...
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: MAWO
E-mail: woinskam@tlen.pl
Data: czwartek, 25 marca 2010 22:19:46
Dobry wieczór, jestem tu po raz pierwszy, miesiąc temu kupiłam 2 coelogyne- cristata i lawranceana x ochracea- są to na razie małe , po 3 bulwki w malutkich doniczkach.Gryzie mnie niepewność- czy powinnam je przesadzić po odbytym okresie aklimatyzacji, jeśli tak to do jakich doniczek najlepiej, naczytałam się strasznie dużo i nadal nie wiem nic- lepsze płaskie plastikowe czy ceramiczne? Teoria teorią, może ktoś ma własne praktyczne doświadczenia? Cristata milczy jak zaklęty, ale lawranceana wypuścił nowy kiełek i wydaje się być całkiem zadowolony...Czy powinnam burzyć jego spokój przeprowadzką do nowego mieszkania? I jeszcze jedno pytanie- mam kilka phalenopsisów, jeden wypuścił właśnie nowy pęd kwiatowy- na pąkach są dziwne czarne plamy intensywniejsze przy nasadzie, po pewnym czasie pąk zaczyna być lekko zdeformowany (pofałdowany), żółknie i usycha, co nie przeszkadza roślince zawiązywać nowych pąków na szczycie pędu. Liście są w dobrej kondycji, stoi razem z innymi z których 1 kwitnie nieprzerwanie już kilka miesięcy i nic mu nie jest... Czy może to być wynikiem przemrożenia formującego się pędu kwiatowego? Bidulek był pierwszy na linii przy otwieraniu balkonu, a były minusowe temperatury I ostatnie pytanie kierowane do coelogyniarzy- czy ktoś ma c. massangeana? Ja będę miała w sierpniu i chciałabym się przygotować...Warunki takie jak przy innych coelogyne? W zamian moge służyć radą dotyczącą wszelakich roślin ogrodowych a także podzielić się ich nadwyżką

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Michał Czarnecki
E-mail: misiek422@gmail.com
Data: czwartek, 1 kwietnia 2010 00:56:14
Mawo, witam wśród miłośników storczyków. Postaram się coś doradzić. Swoje Coelogyne (Coelogyne to rodzaj żeński, a nie męski-oczywiście niewielkie to ma znaczenie, nie czepiam się ) zostaw w spokoju, nie przesadzaj, przenosiny do domu zwykle z warunków szklarniowych są wystarczjącym szokiem. Poza tym stortczyki lubią ciasne doniczki. Pytasz, jakie doniczki... otóż nie ma dobrej odpowiedzi Zależy od rodzaju storczyka, od warunków w mieszkaniu, itp. Ja stosuję przezroczyste doniczki z plastkiu, a gro storczyków uprawiam jak w naturze-na kawałkach kory robinii i dębu korkowego. Polecam ten drugi sposób uprawy. Jeżeli zdecydujesz się na doniczki ceramiczne, to mają one swoje zalety i wady: na tych bez polewy często pojawiają się wykwity solne, które niesamowicie szpecą, poza tym jak korzenie przyrosną do ścianek, to za Chiny Ludowe ich nie oderwiesz bez uszkodzenia Z kolei w tych z polewą zbyt długo utrzymuje się wilgoć, dlatego nadają się tylko dla storczyków ze stale wilgotnych siedlisk, ja osobiście polecam je do uprawy sabotków. To by było na tyle, jeśli chodzi o pierwszą część Twojego postu. Co do Phalaenopsis, to oczywiście-wietrzenie mogło być przyczyną. Pąki są bardzo wrażliwe na wszelkie wahania, nie tylko temperatury, ale i oświetlenia, wilgotności, etc. Co do C. massangeana, to nie trzeba się przygotowywać, traktowanie jak inne Coelogyne. Nie jestem pewien, ale arkusz uprawy tego gatunku jest chyba w części opracowanej przez panią Siemińską. I na koniec pewna uwaga: nie ma storczyków trudnych i łatwych Albo możemy zapewnić roślinie odpowiednie do rozwoju warunki albo nie. Pozdrawiam, MC

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Elżbieta Ziąbkowska
E-mail: jaeuterpe@gmail.com
Data: czwartek, 14 kwietnia 2011 10:47:01
Madziu,jeżeli chcesz wietrzyć,na dworze powinno być co najmniej + 5st.
Coelogyne massangiena (nie wiem,czy poprawnie napisałam ) jest ciepłolubna.A cristata chłodnolubna.Mam to coś chyba z 7 lat.I tak :
To też himalaistka.Potrzebuje bardzo niskiej temp.zimą,jednocześnie słońca.
Podlewanie - 0,lub po aptekarsku,baaardzo rzadko.
Wapnolubna,więc podsypujemy od czasu do czasu wapienko,wydaje mi się,że magnezowe,gdyż magnez sprawia,że lepiej rośnie.
Doniczka ma mieć dobry przewiew,bo ta Coelogyne ma niesamowicie wrażliwe korzenie.Mogę się pochwalić,że u mnie porosły bardzo gęste.
Nie cierpi przesadzania,po tym często nie kwitnie.
Gdy jest gorąco można postawić w wodzie koszyk ze storczykiem,uwaga na młode przyrosty.Ogólnie oprócz korzeni to twardzielka.
Na początku trudno rozpoznać pęd kwiatowy od przyrostu.
Jeżeli masz tę z owalnymi pseudobulwami,to wygrałaś,jest łatwiejsza i toleruje wyższe temperatury.Zakwita bez problemu.Ja mam tę z jajowatymi i trochę mam z nią gimnastyki.
Za to rozmnaża się z pojedyńczej pseudobulwy.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Elżbieta Ziąbkowska
E-mail: jaeuterpe@gmail.com
Data: czwartek, 14 kwietnia 2011 10:50:23
Ps.
Strzeliłam gafę.Chodzi tu nie o owalne (jajowate też owalne ),ale okrągłe.
Przepraszam.

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl