Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Aparat fotograficzny?
  Strona:    Poprzednia    1  2  3  [4] 5    Następna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Małgorzata ze Szczecina
E-mail:  
Data: czwartek, 30 marca 2006 21:31:56
Dlaczego miałabym się obrazić? Ja również znam funkcję zdjęć seryjnych,a le to ciągle nie o to chodzi. Może po prostu jestem rozpuczona EOSem 50, który nigdy się nie myli u ustawianiu ostrości, bo ma autofokus skalibrowany z okiem fotogefującego i do tego bardzo szybki. Tego samego oczekiwałam po cyfrówce, ale się trochę zawiodłam. Dziękuję
Pozdrawiam
Małgorzata

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Małgorzata ze Szczecina
E-mail:  
Data: czwartek, 30 marca 2006 21:42:23
Pani Ewo, Panie Witoldzie,
Co do rollera, to mają Państwo rację :-) Ja u siebie nie zauważyłam tego problemu, gdyż używam jako przeglądarki Firefoxa, a tam wszystko jest ok. Jak uruchomiłam Internet Explorera, to faktycznie brak jest rollera, niestety. Postaram się to naprawić, aby pod każdą przeglądarką wyglądało dobrze.
Pozdrawiam serdecznie,
Małgorzata

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Witold Hanak
E-mail: wit6xra@interia.pl
Data: czwartek, 30 marca 2006 21:52:28
Pani Małgorzato,

Proszę nie zapominać, że działanie autofocusa w EOS 50E zawdzięcza Pani w dużej mierze najprawdopodobniej dobremu, jasnemu obiektywowi z USM...
Proszę mi tylko nie pisać , że obiektyw jakim Pani dysponuje, ma jasność 2,8 lub lepiej, ma USM oraz IS i jest stałoogniskowy, bo jeśli tak, to przestanę się do Pani całkiem odzywać.... hehe... oczywiście żartuję

W żadnym kompakcie obiektyw nie będzie ani szczególnie dobry, ani szczególnie jasny, ani szczególnie USM
Ja robiłem na EOS 500, potem na EOS 300 a obecnie na EOS 350D, i coraz bardziej cierpię na brak dobrego obiektywu - tak tele jak i macro....

Natomiast niewątpliwie cyfrowka daje mi ten komfort którego nie miałem przy analogu, że mogę trzaskać fotek ile wlezie i niewiele mnie to kosztuje

A za dorobienie rollerka będę wdzięczny, bom fotek wielce ciekaw, a nie myślę przesiadać się na firefoxa, bo dysk nie z gumy...

Pozdrawiam
W.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grzesiek
E-mail: gbielecki@neostrada.pl
Data: czwartek, 30 marca 2006 22:47:15
Ja tez moge zobaczy tylko fragment tego Paphiopedilium i nic wiecej.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: czwartek, 30 marca 2006 22:51:00

Na Firefoxie jest OK . Tylko znowu wtyczkę musiałam instalować ...
Strona bardzo ciekawie zrobiona

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Monika
E-mail: mijona@interia.pl
Data: czwartek, 30 marca 2006 23:05:09
Witam!!!

I ja się dołączam do postów.
Ja swoje zdjęcia robię zwykłym półautomatem FUJI FinePix 5500 .
Najbardziej się cieszę, że mogę zrobić mnóstwo zdjęć i wybierać te, które wydają mi się całkiem dobre . Zdjęcia robie z wolnej ręki i baaardzo brakuje mi statywu, a potem "podkręcam" je troszkę w Paint Shop Pro.

Pozdrawiam

Monika


Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Małgorzata ze Szczecina
E-mail:  
Data: piątek, 31 marca 2006 21:13:16
Witam,
Strona ze zdjęciami storczyków (i nie tylko ;-) ): http://inm.am.szczecin.pl/~abak/ juz działa poprawnie pod IE.
Pozdrawiam,
Małgorzata

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Małgorzata L.
E-mail: golem19@o2.pl
Data: piątek, 23 lutego 2007 22:06:58
Odświeżam wątek aby zadać Państwu pytanie. W jaki sposób doświetlacie obiekty w zdjęciach makro i super makro? Pomijam lampę błyskową, bo wiadomo. Jakich żródeł światła używacie? Czym może się posłużyć "makroamator"?
Oświetlenie dzienne jest najlepsze ale nie zawsze da się z niego skorzystać z różnych względów. Czy są jakieś dostępne żarówki/świetlówki dające barwę światła zbliżoną do naturalnej. Czy nadają się do tego zwykłe świetlówki energooszczędne typy "daylight".
Mam OLYMPUSA C-740 ultra zoom z funkcją makro i super makro od 3 cm. Tylko tego światła brak...

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Kamila Irie
E-mail:  
Data: piątek, 23 lutego 2007 22:20:58
Ostatnio mignely mi w necie takie lampy do przynajmniej Nikona 4500
Nikon Cool-Light SL-1
i prawdziwa perelka
Sigma Blixt EM-140 Dg Macro

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Witold Hanak
E-mail: wit6xra@interia.pl
Data: sobota, 24 lutego 2007 16:46:52
Pani Małgorzato,
Doświetlać można praktycznie wszystkim - większość aparatów ma możliwość korekty balansu bieli, można też tę operację przeprowadzić w oprogramowaniu na PC...

Fakt, że dobre lampy do macro (dwupalnikowe, czy pierścieniowe) to jest to co tygrysy lubią najbardziej - ale są one koszmarnie drogie...

Pozdrawiam
W.



Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Małgorzata L.
E-mail: golem19@o2.pl
Data: sobota, 24 lutego 2007 17:26:11
Potwierdzam w całej rozciągłości - pan w sklepie foto zastrzelił mnie sumą tysiąca zł ( a ja co dopiero kupiłam za "całe" 350 zł w dobrym stanie Olympusa).

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: PESTKA@
E-mail:  
Data: sobota, 28 czerwca 2008 11:45:52
..a ja mam bardziej przyziemne pytanie...JAK MOGĘ WSTAWIĆ FOTKĘ NA FORUM?(niekoniecznie najlepszej jakości

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: marzena
E-mail: m-sowka@tlen.pl
Data: poniedziałek, 18 lipca 2011 03:00:24
Witam,
Odświeżam wątek, bo cierpię katorgi nie mogąc zrobić porządnych fotek moim storczykom, a te które udaje mi się robić moim starym olympusem pozostawiają wiele do życzenia.
Myślę, że nie tylko ja skorzystam z Waszych podpowiedzi, bo temat jest równie nurtujący jak opieka nad naszymi ulubieńcami - uwiecznić piękno roślin, które odwdzięczyły się kwitnieniami, zrobić zdjęcie mikroskopijnej paskudzie, która im robi krzywdę - na tyle dobre by była możliwa do zidentyfikowania przez innych mądrzejszych od nas ludzi itp.
Ponieważ sprzęty fotograficzne zmieniają się mniej więcej jak komputery, domyślam się że używacie innych aparatów niż tych z 2006/07 roku, a jeśli nawet... większość z nich nie jest już na rynku dostępna.
Zależy mi na dużym odwzorowaniu szczegółów przy maksymalnej głębi ostrości, a dylemat polega na tym, że po zrobieniu testowych fotek w salonie fotograficznym mojej celogyne ovalis zwątpiłam już zupełnie w zakup lustrzanki, która jest droga, odzwierciedlenie ma rewelacyjne, jakość również tylko, że głębia ostrości jest tak mała i ostrość skupiła się na połowie wrażki (fakt faktem, że nie pobawiłam się w ustawieniach przesłony, pewnie coś można było podciągnąć) I tu na przykład lepiej wypadł kompakt samsunga aczkolwiek kwiat jest mniej doświetlony przez wzgląd na zdjęcie zrobione z bliskiej odległości.
Zastanawiam się jeszcze nad najnowszym super zoomem sony - tylko czy to spełni moje oczekiwania? Jutro jadę go testować..
Testy pokazują, że te aparaty, które robią przyzwoite makro (nie mówię tu o wyżej wspomnianej lustrzance, a o kompaktach z/lub niewymienną optyką i super zoomach) niestety słabo wypadają w innych zdjęciach przy wyższym ISO (800) i odwrotnie, te które robią rewelacyjne zdjęcia "inne", można spokojnie powiedzieć, że jakby w ogóle nie robiły makro.
Marzy mi się by móc zrobić w (mam nadzieję) niedalekiej przyszłości zdjęcia choć w połowie tak dobre jak to jedno zdjęcie (zbliżenie) hymenorchis javanica Pani Beaty Sobieszczeńskiej - dla ułatwienia załączę link http://orchidarium.pl/forum/read.php?f=0&i=12338
które uważam za dzieło sztuki!
Pomóżcie proszę w wyborze, bo nie ma to jak praktyka, a zakup do tanich nie należy Tyle kwitnień już mi umknęło (no może nie dosłownie gdyż są uwiecznione - tyle że jakość tych zdjęć jest taka jakby ich wogóle nie było ), a właśnie po dwóch latach doczekałam się 2 pąków na moim angraecum didieri.

Wszelkie rozwiązania są dla mnie do przyjęcia (nakładki, pierścienie, odwrócony obiektyw...) byleby móc osiągnąć pożądany efekt, w granicach mniej, więcej do 3000zł

z góry dziękuję za odpowiedzi
pozdrawiam
marzena

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: titus1
E-mail:  
Data: poniedziałek, 18 lipca 2011 15:06:44
Ja stosuje następujące rozwiązanie: Nikon D80 z rozsądnym przebiegiem można już dostać za 1200 zł. Do tego obiektyw Sigma 70-300 APO Macro w cenie ok 400 zł za używany sprzęt. Zamiennie używam manualnej stałki Helios, czyli "kitowego" szkła starych radzieckich Zenitów. Żeby podłączyć Heliosa do Nikona należy zaopatrzyć się w przejściówkę mocowania z M42 do Nikon - koszt kilka złotych. Jedyny minus, to praca aparatu w trybie "M" czyli zero automatyki. Jednak dla jakości zdjęć, rozmycia tła, jasność, warto poświęcić chwilkę na "naukę" szkła.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: marzena
E-mail: m-sowka@tlen.pl
Data: wtorek, 19 lipca 2011 05:15:51
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Z moim "szczęściem" boję się używanych sprzętów oraz samochodów.. Doświadczenia mam w tym względzie paskudne Trzeba się naprawdę dobrze znać by ktoś sprytnie nie wykorzystał naszej niewiedzy i sprzedał coś co jest uszkodzone.. Nawet te urządzenia, które kupowalam w sklepach (celowo już dokupując dodatkową gwarancję) w 80% lądowały w reklamacjach - bo jak zwykle coś było nie tak Taka juz widać moja uroda, haha - mam pecha do urządzeń. Wolę więc jednak mieć możliwość reklamacji "w razie czego"
Testowałam Nikona D7000 z obiektywem do makro 85mm F/3,5 najlepsze zdjęcie jeśli chodzi o głębię ostrości (i tak niezadowalającą) uzyskałam przy ustawieniu (niestety auto) F5,6 1/30sec i 200 ISO - oświetlenie tylko sztuczne (dość jasne pomieszczenie) - wiem, że gdybym pobawila się przesłoną byłoby lepiej, no ale cóż..
Dziś (tzn. juz wczoraj) Bawiłam się kompaktami sony super zoom DSC-HX100V i jego poprzednikiem, a przy okazji złapałam lustrzankę - po obejrzeniu zdjęć w domu stwierdzam jednoznacznie, że kompakty odpadają jeśli chodzi o makro Lustrzanka z serii alfa 33 z obiektywem macro 30 poradziła sobie rewelacyjnie - fakt, że pobawiłam się przesłoną jak i czasem ekspozycji - ale zdjęcia robiłam z ręki. Zestaw czyli body i 2 kitowe obiektywy 18-55mm oraz 55-200mm to koszt ok 3500 + do tego 30-stka makro ok 800zł
Wiem, że identyczne zestawy o dziwo tańsze ma pentax kr (chyba kr - piszę z pamięci)- ale tu gorzej z obiektywem macro (cenowo - 1700zł za 50mm) i nikon, zabij nie pamiętam modelu.. Jutro będe rozgryzać dalej temat tych trzech pozycji, skończy się pewnie na zdjęciach próbnych - podzielę się spostrzeżeniami. Tyle udało mi się dziś wynaleźć dla porównania w necie.
Titus, powiedz czy większą głębię uzyskam poprzez nakładkę na "zwykły" obiektyw, bądź pierścienie, czy lepszy efekt daje jednak obiektyw makro i manipulacja przesłoną? Ponieważ na 70% zakup skończy się jakąś lustrzanką o odzwierciedlenie detali się już nie boję.
Teraz dylemat pojawia się na - silnikach - body-obiektyw, poręcznej możliwości ręcznego ustawiania ostrości na obiektywie, (tu mówię o makro) w miarę intuicyjnym menu, żywotności baterii no i zapoznaniu się, który z zestawów do 4500zł (tak wiem wzrosło ale musiało bo mówimy już o lustrach, a i 3 obiektywach + body) będzie najbardziej odpowiedni?
I czy jest szansa podejrzeć gdzieś Twoje zdjęcia?

pozdrawiam i dziękuję za reakcję
marzena

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: titus1
E-mail:  
Data: wtorek, 19 lipca 2011 07:20:22
Ja kupuję sprzęt poprzez forum sprzętu firmy Nikon. Jest tam coś co nazywa się pomocna ręka. Można poprosić kogoś bardziej doświadczonego o pomoc w zakupie. Przy zakupie używanego body zwraca się uwagę na ilość "klapnięć" migawki, czy ile aparat zrobił zdjęć. Jest to zapisane w exifie każdego zdjęcia wychodzącego z puszki. Nie da się w tym ingerować, tak więc odpadają obawy o cofanie licznika. Poza tym zwraca się uwagę na wizualny stan puszki. Jeśli chodzi o obiektyw, to przyglądamy się soczewkom, czy nie są porysowane, zakurzone od środka, czy mechanizm pierścieni działa bez zacięć i luzów, z odpowiednim oporem.
Na używany sprzęt masz miesięczną gwarancję. Na forum rzadko można spotkać cwaniaczków czy kombinatorów, zostali wyeliminowani komentarzami użytkowników.
Co do pozostałych systemów to się nie wypowiadam. Miałem kiedyś w rękach Sony alfa 350 i dziwiłem się że tak strasznie szumi, nawet na dość niskich ISO. Pakując się w jakiś system należy brać pod uwagę nie tylko cenę body ale też cenę szkieł.
To co mam wystarcza do moich potrzeb, owszem przydał by się naprawdę rasowy obiektyw do makra oraz lampa pierścieniowa.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: titus1
E-mail:  
Data: wtorek, 19 lipca 2011 07:27:39
Zdecydowanie obiektyw makro. Dodatkowe soczewki nakręcane do zwykłych obiektywów od strony "mordki" tylko spłycają głębię ostrości. Na zdjęciu wyjdzie tylko jeden mały element ostro, a nie cały kwiat.
Nie bawiłem się pierścieniami pośrednimi ani konwerterami.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: KRASNAL
E-mail: kkrasnal@op.pl
Data: wtorek, 19 lipca 2011 07:51:45
Marzena,
wypróbuj Fuji FinePix HS20EXR

Pozdrawiam
Krasnal

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: marzena
E-mail: m-sowka@tlen.pl
Data: wtorek, 19 lipca 2011 16:58:18
Krasnalku, ale mnie chodzi o najlepsze odzwierciedlenie szczegółów.. a to Fuji sobie raczej z tym nie poradzi. Na bank jest dobre przy wysokim ISO widziałam zdjęcie zrobione przy 1600 ISO i było naprawde dobre! Gdzie większość kompaktów nie radzi sobie już przy 400 - 800
Sony, który opisałam wyżej też robi fajne makro - tyle że zatraca szczegóły pewnie również przez automatyczne odszumianie. Efekt wygląda tak jakby nałożyć na zdjęcie filtr akwarelowym w photoshopie.

dziękuję i pozdrawiam
marzena

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: marzena
E-mail: m-sowka@tlen.pl
Data: wtorek, 19 lipca 2011 17:06:36
titus- bardzo Ci dziękuję za podpowiedź! Jeśli chodzi o sony alfa i szkła do niego.. to masz rację - powiem Ci, ze byłam zaskoczona, ze jest droższy niż porównywalny pentax czy nikon! Miał tylko jeden plus - obiektyw makro 30mm za ok 800 zł 50mm to już bagatela 1800zł gdzie nikona można kupić już za ok 1300zł
Nie przetestowałam tej 33 na innych fotkach niż z obiektywem makro zalożyłam, (widać błędnie) że nie ma prawa szumieć skoro bardziej zaawansowane kompakty sobie całkiem nieźle radzą

pozdrawiam
m.

Strona:    Poprzednia    1  2  3  [4] 5    Następna

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl