Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  wybór
  Strona:    Poprzednia    1  [2] 

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: ajania
E-mail: ajania@autograf.pl
Data: sobota, 20 kwietnia 2013 18:02:18
Zgadzam się z Milenką (Efka) absolutnie. Należy "mierzyć siły na zamiary". Nie ma storczyków łatwych i faktycznie wystarczy rozejrzeć się po Forach aby to zauważyć. Mam na sąsiedni Forum koleżankę, która uprawia szereg wymagających gatunków, może się pochwalić na prawdę spektakularnymi kwitnieniami a w komentarzu do kolekcji marketowych hybryd innego Forumowicza napisała : "jakie one piękne i różnorodne, dlaczego u mnie nie chcą rosnąć i kwitnąć...?"
Sądzę też, że na samym starcie nie należy się nastawiać na określoną grupę roślin. Nie tylko nie wiemy czy będą nam dobrze rosły i kwitły w naszych warunkach ale czy tak na prawdę przypadnie nam do gustu dany rodzaj. To na prawdę dopiero w praktyce "wychodzi". Trzeba popróbować różnych, żeby wiedzieć, że dana grupa roślin to jest to. Znajomość roślin nie zaczyna się w internecie ani książce, znajomość roślin zaczyna się na własnym parapecie lub w orchidarium.
Tak na prawdę teoretycznie ma Pan warunki optymalne dla wielu gatunków storczyków. Praktyka dokona ostatecznej weryfikacji. Ja ze swej strony radzę jednak zacząć od takiej grupy roślin, która łatwiej przystosowuje się do warunków parapetowych. Masdevallia nie jest moim zdaniem dobrym wyborem na początek. To roślina bardziej wymagająca.
Wbijać z głowy nie mam zamiaru - zainteresowanie storczykami to przyjemne, fascynujące hobby. Daje niesamowite wrażenia i radość (choćby z kwitnienia wymarzonej roślinki).
Życzę powodzenia.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Beata B.
E-mail: arielka186@wp.pl
Data: czwartek, 15 sierpnia 2013 00:51:59
Mam nadzieję, że Moderator nie będzie zły iż odświeżam dość stary i pewnie już nieaktualny temat...
Jednak chciałabym coś dodać z własnego doświadczenia a propos Oncidium. W prawdzie z tego co wiem, obecnie gatunek o którym myślę, został przeniesiony do rodzaju Colmanara, jednak do końca jeszcze nie zgłębiłam tematu i w większości publikacji dalej pojawia się jako Oncidium... Chodzi mi mianowicie o hybrydę ( ) Jungle Monarch. Jak mi napisał nasz forumowy Kolega (proszę wybaczyć chwilową amnezję- jestem "świeża" na forum i w zw. z tym jeszcze nie pamiętam nazwisk lub nicków )jest to krzyżówka Oncidium debiutante i Oncidium maculatum (które to z kolei jest krzyżówką O.fuscatum i O.cariniferum).
Wracając do wspomnianego Oncidium (czy też Colmonary?)- u mnie roślina ta chowa się bez problemu, kwitnie (na razie raz, ale mam ją ponad pół roku i w tym czasie była rozsadzana na kilka mniejszych). Stoi nie na samym parapecie, ale niedaleko okna, w pokoju z oknem z oświetleniem ze strony południowej. Jedynym mankamentem jest podlewanie-trzeba uważać, by nie przelać rośliny, choć nawet w porównaniu z hybrydami Phanealopsisa jest to łatwiejsze, jako że potrzebuje więcej wody od wspomnianych powyżej. Tak więc to akurat Oncidium (w prawdzie hybrydę, jednak w dziale "Co kwitnie w...marcu?" może ją Pan obejrzeć- moim zdaniem piękna i wcale nie "przerasowiona") mogę szczerze polecić początkującym, czyli takim jak ja chociażby...

Pozdrawiam i mam nadzieję że choć po czasie jednak moja rada komuś się przyda

Strona:    Poprzednia    1  [2] 

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl