|
Autor: |
PESTKA@ |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
wtorek, 2 września 2008 11:20:20 |
...a gdzie tam w góreczkach ja z gór pochodze ,ale mieszkam w wielkopolsce.Centralnie w Puszczy Noteckiej.Wiesz Dana w tym co piszesz duzo racji jest..Odkąd moje hobby z rasowych persów przenioslo sie na Phalki jakoś mniej kasy widze w portfelu,więcej kwitnie na oknie,no i na kanapach mam więcej sierści,,niemojej,, Zeby otworzyc okno przesuwam storczyki ,a jak chce usiaść na kanapie to przesuwam koty.Widze ,ze koleżanka na łatwizne sobie poszła i kupiła coś co już kwitnie.Ja chyba wierna zostane phalaenopsisom mimo ,ze inne tez mi sie bardzo podobają.No chyba ,ze zmienie zdanie jak zobacze pierwsze kwiaty u cymbidium i cambrii(mam po jednym z nich z allegro)Faktycznie szkoda ,ze nie mozemy jakos sie bliżej realnie spotkać,ale wiem jakby to wygladało Kuba zabiłby mnie swoimi ,,ogórami w słojach,,i keikami ,a Ty pewnie swoimi cudami no i rasowymi psami |
|
|