|
Autor: |
Jerzy Dziedzic |
|
E-mail: |
jerzy.dziedzic@orchidarium.pl |
|
Data: |
piątek, 28 marca 2003 15:05:37 |
Panie Jarku, prawdopodobnie po prostu nikt (lub prawie nikt) ich nie używa i jako grupa nie mamy wystarczających doświadczeń. Literatura i źródła internetowe mówią, że HQI (czy to to samo, co HID - High Intensity Discharge???) to optymalne źródła światła dla storczyków światłolubnych, które rzadko lub wcale nie kwitną pod lampami fluorescencyjnymi (Cymbidium, Vanda, Laelia, Epidendrum). Z powodu intensywności światła są one używane głównie do doświetlania w szklarniach lub piwnicach i nie bardzo nadają się do salonu. Mój znajomy dołożył światło sodowe do zestawu świetlówek i bardzo sobie je chwali, ale to jedyne zeznanie naocznego świadka, które znam Nawet nie wiem, jak wygląda kwestia kosztów, bo w moim miejscu uprawy nie da się tego zainstalować, więc się nawet nie zainteresowałem.
Świetlówki o szerszym widmie są zawsze pożądane, tylko warto ocenić rzeczywistą konieczność ich zastosowania w świetle tego, że ich cena jest z reguły 2 do 3 razy wyższa niż zwykłych świetlówek, a różnica we wzroście masy zielonej w stosunku do standardowych świetlówek większa tylko o 5 do 25%. Ma to ewidentny sens np. w piwnicy, gdzie światło dzienne nigdy nie dociera, ale już mniej sensu na oknie, gdzie świetlówki służą tylko do sezonowego doświetlania zimą.
Jerzy |
|
|