|
Autor: |
kasiek |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
wtorek, 7 czerwca 2005 21:23:12 |
Oczywiscie, ze jest szansa a nawet pewnosc. Ja rowniez nieostroznie obcielam przekwitle lodygi falenopsisa zbyt nisko co spowodowalo ich zupelne uschniecie. Bylam przekonana, ze to juz koniec. Ale wkurzylam sie i pomyslalam "albo ja albo wy" i przez 2 miesiace urzadzalam moim dwom falenopsisom szok cieplny, a raczej zimny Codziennie na noc nosilam je do wyziebionej kuchni a na dzien wracaly na parapet w pokoju (pomimo ze wiem ze storczyki nie lubia zmian stanowiska), co dawalo roznice okolo 5-6 stopni C miedzy noca a dniem. Jednoczesnie wymienilam im podloze, w ktorym zostaly kupione na calkiem nowe, usunawszy przy okazji wszystkie martwe korzenie (jednemu zostal slownie jeden!).
Dosc szybko po tej terapii jeden ze storczykow wypuscil 2 piekne lodygi kwiatowe, obie z 2-3 rozgalezieniami. Kwiatow na razie nie ma, sa tylko paczki ale mam nadzieje ze sie kiedys rozwina. Drugi jednak ani drgnie, tylko wypuszcza nowe korzonki i liscie.
Wniosek z tego jeden - WSZYSTKO sie moze zdarzyc, a wiec i to ze Twoj storczyk wypusci nowa lodyge.
Pozdrawiam. |
|
|