Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Korzenie u Oncidium
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Agnieszka
E-mail: aagusia@gmail.com
Data: piątek, 24 sierpnia 2007 17:35:14
Witam
Miesiąc temu kupiłam przecenione Oncidium, od tego czasu wciąż kwitnie, ale widziałam, ze wszystkie korzenie są puste, wszystkie bulwy, nawet te najmniejsze są pomarszczone.. Co powinnam zrobiC?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Barbara Janda
E-mail:  
Data: sobota, 25 sierpnia 2007 14:31:17
Witaj, Agnieszko!
Nie przerażaj się stanem swojego oncidium Pomarszczone pseudobulwy, korzenie zgniłe - to jeszcze nie powód do wielkiego zmartwienia, storczyka da się uratować. Miałam dokładnie taki sam przypadek. Kupiłam oncidium z przeceny, z pustymi korzeniami, pomarszczonymi pseudobulwami. Obcięłam wiec wszystkie martwe korzenie i wsadziłam do doniczki wypełnionej miesznką (kora sosnowa zmieszana z torfem i podłożem kokosowym). Po jakimś miesiącu zauważyłam, że zaczyna wyrastać młody przyrost. Stare pseudobulwy jakoś wegetują, nie zmienia się ich stan, natomiast przyrościk ma już około 7 cm i trzy zdrowe, młode korzonki. Spróbuj też w ten sposób potraktować swoją roślinę. Życzę sukcesu!!

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Agnieszka
E-mail: aagusia@gmail.com
Data: sobota, 25 sierpnia 2007 15:29:49
dziękuję za odpowiedź a czy powinnam obciąc pęd kwiatowy? bo on wciąż kwitnie

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Barbara Janda
E-mail:  
Data: sobota, 25 sierpnia 2007 17:53:56
Ja nie obcinałam od razu pędu kwiatowego, który i tak już przekwitał. Poczekałam trochę i sam wkrótce zrzucił wszystkie kwiaty i usechł, naturalną koleją rzeczy. Dołączam dwa zdjęcia mojego oncidium - podłoże jest mokre, bo świeżo podlewane)




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Barbara Janda
E-mail:  
Data: sobota, 25 sierpnia 2007 18:00:08
I kolejne zdjęcie - widok bardziej "z lotu ptaka"
Myślę, że nie trzeba obcinać pędu kwiatowego, skoro roślina kupiona z przeceny, prawdopodobnie szybko przekwitnie i zacznie "inwestować" w młody przyrost. Czego Ci Agnieszko serdecznie życzę! Powodzenia!!




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Barbara Janda
E-mail:  
Data: sobota, 25 sierpnia 2007 18:06:06
Oczywiście życzę serdecznie szybkiego rozrostu roślinki i powrotu do pełnego zdrowia, a nie przekwitnięcia Mała gafa, to z pośpiechu.. Kwitnięcie może się utrzymywać z dwóch powowdów: albo roślina ma jeszcze na tyle sił, albo już ich nie ma i liczy na przetrwanie poprzez zapylenie. Czy jest możliwość dołączenia zdjęcia Twojej roślinki?
Pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Rena
E-mail:  
Data: niedziela, 30 września 2007 14:01:13
Witam! też mam problem z oncidium... niestety jakiś czas temu pierw je przesuszyłam tak ze pseudobulwy strasznie sie pomarszczyły,a potem chcąc ratować roślinkę przelałam ją jak sie domyślam:/ nadgorliwość początkującego:/ roślińce zaczęły usychać młode pseudobulwy i zrzuciła listki, teraz usycha ostatnia najstarsza pseudobulwa.... jest do połowy zielona ale listki uschły, roślinka probowała chyba się ratować wypuszczając pęd z drugiej strony pseudobulwy...
czy można ja jakoś uratować czy mogę ją już wyrzucić? dodaje zdjęcie biedaka




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Joanna
E-mail:  
Data: poniedziałek, 1 października 2007 00:01:55
Witam w temacie. podzielę się spostrzeżeniami dla pocieszenia.Z moją rośliną działo się podobnie: straciła nagle kwiaty, zaczęła wysychać. Sądzę, że szok przeprowadzki to spowodował i teraz nagle wypuszcza nowe przyrosty. Pozdrawiam i życzę cierpliwości

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl