|
Temat: |
Re: Korzenie u Oncidium |
|
Autor: |
Barbara Janda |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
sobota, 25 sierpnia 2007 14:31:17 |
Witaj, Agnieszko!
Nie przerażaj się stanem swojego oncidium Pomarszczone pseudobulwy, korzenie zgniłe - to jeszcze nie powód do wielkiego zmartwienia, storczyka da się uratować. Miałam dokładnie taki sam przypadek. Kupiłam oncidium z przeceny, z pustymi korzeniami, pomarszczonymi pseudobulwami. Obcięłam wiec wszystkie martwe korzenie i wsadziłam do doniczki wypełnionej miesznką (kora sosnowa zmieszana z torfem i podłożem kokosowym). Po jakimś miesiącu zauważyłam, że zaczyna wyrastać młody przyrost. Stare pseudobulwy jakoś wegetują, nie zmienia się ich stan, natomiast przyrościk ma już około 7 cm i trzy zdrowe, młode korzonki. Spróbuj też w ten sposób potraktować swoją roślinę. Życzę sukcesu!! |
|
|
|
|