|
Autor: |
Lidia Aniśkowicz |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
niedziela, 24 czerwca 2007 11:36:42 |
Witam,
Wydaje mi się, że Pana roślina jest opanowana przez wełnowce. Proszę obejrzeć ją przez lupę i porównać ze zdjęciami w Internecie. Mnóstwo zdjęć wyskoczy, gdy wpisze Pan do wyszukiwarki grafiki "mealybug" albo "Pseudococcus". Jeżeli moje przypuszczenia się potwiedzą, to trzeba działać szybko, bo szkodniki są już mocno rozpanoszone. Roślinę wyjąć z podłożą, namoczyć całą na kwadrans, pół godz. w roztworze środka przeciw wełnowcom np. actellic, confidor, mospilan. Potem przesadzić w świeże podłoże. Można też nie przesadzać, tylko zastosować oprysk, a podłoże z korzeniami zalać roztworem na kwadrans, pół godz. Po 2 tyg. opryskać roztworem któregoś z ww. środków owadobójczych. Dla pewności można zastosować jeszcze jeden oprysk po kolejnych dwóch tygodniach.
Pozdrawiam,
Lidia Aniśkowicz |
|
|