|
Temat: |
Pomocy!!! chory storczyk - yamamoto |
|
Autor: |
tom |
|
E-mail: |
tkosior@interia.pl |
|
Data: |
sobota, 23 czerwca 2007 23:32:28 |
Witam,
Będę wdzięczny za pomoc w określeniu choroby, która dotknęła mojego kwiatka (są to plamki na liściach wielkości główki od szpilki, które mechanicznie są możliwe do usunięcia, ale kiedy tylko pozostawia się je na dłużej na roślinie wyrządzają prawdziwe spustoszenie pozostawiając po sobie zagłębienie i ciemnobrązową plamę, drugi objaw to coś przypominającego pleśń). Zupełnie nie potrafię opanować tego zjawiska. Roślina traci siły i mam wrażenie, że jeżeli teraz jej nie pomogę to już długo nie pożyje. Początkowo skutecznym zabiegiem było zdejmowanie z liści tego czegoś a obecnie pojawiło się ze zdwojoną siłą na łodygach, głównie u nasady liści oraz pod łuskami.


|
|
|
|
|