Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  zakładam orchidarium
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: magdalena
E-mail: magdalena_128@tlen.pl
Data: wtorek, 9 grudnia 2008 14:18:10
witam
zakladamy z męzem orchidariummamy juz projekt tzn wstepny zarysprzeszukalismy juz internet w poszukiwaniu ciekawych rozwiazan.
jesli macie panstwo jakies ciekawe podpowiedzi i chec by podzielic sie swoim doswiadczeniem w budowie orchid. to bylibysmy bardzo wdzieczni.
pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: m.wegner@op.pl
Data: wtorek, 9 grudnia 2008 18:58:42
Może napisze Pani o swoim projekcie i wtedy się coś nasunie? To rozległy temat i wszystko zależy od wielu czynników: miejsca jakim się dysponuje, temperatury otoczenia w którym będzie stało, wielkości gabloty itp.
Dla mnie przy budowie orchidarium i pnia epifitycznego podstawą były cenne wskazówki Pana Jerzego i Pani Haliny Roszkowskiej.
Mam je dosyć krótko ale i tak na razie super się sprawdza - aczkolwiek pewnie jeszcze da się co nieco udoskonalić.
Poniżej kilka zdjęć z powstawania i początków istnienia
















Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail: martusc@o2.pl
Data: wtorek, 9 grudnia 2008 19:47:44
Pięęękne ! Mają hotel najwyższej klasy ! Naprawdę piękne. Marta

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Adela Andrzejak
E-mail: adela17_94@o2.pl
Data: wtorek, 9 grudnia 2008 23:43:03
ja mam orchidarium od wakacji jednakże jeszcze go nie urządziłam - brak pnia epificznego, w orchi same phalaenopsisy, cóż trudno coś wymyślić... moje jest zbudowane z płyty wiórowej, a z przody jest przesuwana szybka - pleksi mam 2 wiatraczki i 2 świetlówki 60cm fajna to jest sprawa gdy ma się różne gatunki storczyków, gorzej jak to są falki które zajmują dużo miejsca, i mało można z nimi zrobić... ale słyszałam o tym, że można je sadzić w orzechach kokosowych jako doniczki - już ciekawsze rozwiązanie

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Anna
E-mail:  
Data: poniedziałek, 15 grudnia 2008 07:50:34
Pyta wiórowa zgnije: orchidarium jest po to, żeby utrzymać wysoką wilgotność, swoisty mikroklimat. A że gdzie storczyki tam i grzyby, to płyta wiórowa zacznie się rozkładać.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Adela Andrzejak
E-mail: adela17_94@o2.pl
Data: poniedziałek, 15 grudnia 2008 21:05:07
to jest nieprawda, płyty wiórowe zakupione w danym sklepie są pokryte substancją zabezpieczającą, która chroni przed wyginaniem się płyty itp. mamy zbudowaną szopkę z takiej płyty i o dziwo stoi już z 5 lat! po za tym moje orchidarium jest o dość niskiej wilgotności więc nie muszę się tym martwić

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: pomaran3a
E-mail: pomaran3a@wp.pl
Data: czwartek, 18 grudnia 2008 07:32:16
Witam
Czytam już bardzo długo wszystkie wypowiedzi i wiele się nauczyłam z tego forum. Dodam, że od około 20 lat hoduję sobie pomarancze, oliwki, cytryny, granaty, eukaliptusy, jednym słowem roślinki egzotyczne. Nie są one z nasion. Tak, że kwitną, owocują....
Około 4-5 lat temu "zaraziłam " sie storczykami ))
Wybudowałam sama najpierw małe wiwarium, potem juz całkiem dużą gablotę. Jednak to było wciąż za mało ponieważ mam tego mnóstwo i ciągle brakuje miejsca a głównie światła....
Zamówiłam tym razem dużą szklaną gablotę do kąta, który jeszcze jakimś cudem ostał się wolny )))
Wysokość ok- choć mogłaby być jeszcze wyższa, szerokość ok. Zawaliłam sprawe z głębokością szafy. Jesli mogę coś doradzic to właśnie ta głębokość.
Wykonano mi ją ( juz nie robiłam tego sama) na 45 cm. Gdy juz zrobiłam pień epifityczny okazało się, że moje ukochane storczyki znów będą miały ciasno.
Teraz - gdybym zamawiała ponownie - zamówiłabym conajmniej o szerokości 70 cm.
Będę nadal czytać i uczyć się od Was. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Wklejam - jak sie uda- moją gablotę.




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Anna
E-mail:  
Data: piątek, 19 grudnia 2008 10:56:16
Szopka to jednak nie to samo co orchidarium, nawet o "niskiej" (???) wilgotności.
Jak to się mówi: "człowiek ostrzeżony - w połowie uratowany".

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Adela Andrzejak
E-mail: adela17_94@o2.pl
Data: niedziela, 21 grudnia 2008 19:54:02
Anno oj to samo, uwierz mi

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Anna
E-mail:  
Data: poniedziałek, 22 grudnia 2008 12:23:05
Ha ha ha ha... taaaaak, na pewno. Miłego pleśnienia!

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Mariola
E-mail:  
Data: czwartek, 25 grudnia 2008 21:01:17
Witam

To ja pokaże moje ,,orchidarium". Sklada sie z akwarium dł 60 cm, i jednej swietlowki flora z elekrtrycznego- pan powiedzial ze to dla roslin w akwariach to kupilam... Ale widze ze rosliny rosna pod tym swiatlem, wiec nie jest zle. Na dnie zbiornika zanurzona jest grzałka z termostatem ustawiona na 28*C chodzi caly czas. Góra orchidarium przykryta jest 2 szybami pomiedzy ktorymi sa 3 szpary jakies 5 cm. Do szczescia brakuje mi wiatraczka, ale po switach sie po niego wybiore Jak wam sie podoba domowej roboty orchidarium? Jakies wskazowki?

POZdrawiam










Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: iwka
E-mail: iwonastorczyk@op.pl
Data: piątek, 26 grudnia 2008 09:33:56
Witam wszystkich!piekne sa te orchidaria,ja swoje storczyki trzymam na parapetach,ale fajnie by bylo miec taki "dom"dla storczykow.powiedzcie mi ile kosztuje takie orchidarium i gdzie mozna je kupic,czy moze mozna samemu zbudowac,z jakich materialow?pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Adela Andrzejak
E-mail: adela17_94@o2.pl
Data: piątek, 26 grudnia 2008 15:18:07
no to się wyśmiewaj, moje orchi już kilka miesięcy stoi i ma się bardzo dobrze

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Agnieszka
E-mail: agnieszka.dobek@wp.pl
Data: piątek, 26 grudnia 2008 15:53:07
Witam!

Chociaż osobiście nie mam warunków do założenia orchidarium, podziwiam Wasze pomysły i wykonanie. Ciekawi mnie tylko, w jaki sposób podlewa się trzymane w "gablotach" storczyki? A inne zabiegi pielęgnacyjne? Chyba wymagają wystawiania każdej rośliny pojedyńczo? Wydaje mi się to dość pracochłonne zajęcie .

Pozdrawiam, Aga z W-wy

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: m.wegner@op.pl
Data: piątek, 26 grudnia 2008 19:59:14
Pani Agnieszko moje storczyki podlewane są poprzez automatyczny system zraszaczy, wodą z filtra RO. Jak jest sezon i potrzeba to zraszająca je woda jest aplikowana z dolistnym nawozem np)( w końcu w naturze chyba nikt ich nigdzie nie namacza, poprzez wstawienie do wody ) Z innymi zabiegami na razie nie mam większego problemu do wszystkich jest dobry dostęp. Zresztą tych zabiegów nie ma jakoś specjalnie dużo (żeby nie powiedzieć wcale) Ostatnio robiłam małe "przemeblowanie" i cały pień epifityczny dał się po prostu wystawić na zewnątrz - dzięki czemu spokojnie poprawiłam w środku gabloty to co chciałam i myślę, że w najbliższym, dłuższym czasie nic takiego już nie będzie robione. Kilka storczyków wstawionych na zimę w doniczkach do orchi albo wisi na specjalnej metalowej kracie albo stoi na keramzycie, dzięki czemu bez problemu można je wystawić na zewnątrz i zajmuje to tyle samo czasu co zdjęcie np. z parapetu. Moim zdaniem odkąd mam to orchidarium pielęgnacja wielu z nich zajmuje mi o wiele mniej czasu niż wtedy kiedy stały na parapetach. Parapety są zajęte tylko sezonowo przez te, które na zimę zabieram z cieplarni do domu
Co do pytania Pani Iwony cena to rzecz bardzo względna. Gotowe z kompletem wyposażenia można kupić za kilka tysięcy np w orchidsklepiku albo krakowskim sklepie gady gady - podają na swoich stronach ceny. Jeśli ktoś ma trochę czasu i zmysłu do majsterkowania, z tego co zdążyłam przeczytać i obejrzeć w internecie może sobie sam w różny sposób zrobić takie orchidarium. Wiele osób wykorzystuje np do tego gotowe terraria, vivaria czy akwaria modyfikując je tylko do potrzeb storczyków i wtedy cena jest uzależniona od tego za ile uda nam się taki zbiornik kupić (używane bywają naprawdę nie drogie ale to też zależy od wielkości)
Ciężko jest podać przez to jedną, gotową cenę.
Reasumując jednak całkowity koszt z wyposażeniem (gablota, oświetlenie, zraszanie, wentylacja, pień epifityczny, kratki do powieszenia roślin, korkowe lub kokosowe maty wypełniające np tło) nie będzie to jednak mały wydatek. Według mnie przy zminimalizowaniu kosztów i własnoręcznej produkcji min. to jakieś kilkaset złotych.
Dla przykładu mnie sama gablota(wymiary podawałam już chyba wyżej) wykonana przez szklarza ze szkła 6tki, z nawierconymi wszystkimi otworami i przesuwanymi, wyjmowanymi drzwiami na prowadnicach kosztowała 800zł, na kompletne profesjonalne oświetlenie wydałam 700zł, gotowy 4 dyszowy system zraszania kosztował 350zł., wentylacja 3 wiatraczki + transformator jakieś 100zł, wyposażenie wewnątrz typu kratka + korek na ścianach i sporej wielkości pień epifityczny z dębu korkowego(wykonany według zamieszczonego na internetowych stronach pomysłu Pana Jerzego Dziedzica - jedynie rurki miedziane zastąpione zostały rurkami z pexu) keramzyt + torf na dno to jakieś 300 - 400zł. Maż zamontował jeszcze sterowniki automatycznie wyłączające wiatraczki, oświetlenie i zraszacze, dołożył jakieś kable, matę piankowa na której jest ustawiona gablota. Wyszło średnio ok. 2500 zł. Po przeanalizowaniu jednak proponowanych cen za gotowe orchidaria o podobnych gabarytach i z takim wyposażeniem wydaje mi się to i tak dobrą ceną.
Trzeba jeszcze pamiętać, że do dysz zraszających trzeba używać albo wody destylowanej albo z filtra odwróconej osmozy (czyni to dodatkowe koszty)inaczej odkładający się kamień zapcha maleńkie szczeliny, przez które wydostaje się mgiełka wodna.
Wiele rzeczy kupowałam (z braku czasu mojego męża na majsterkowanie) po prostu gotowych, ale można pobawić się samemu i wtedy na pewno wyjdzie taniej.
Większość wiedzy potrzebnej do wykonania mojego orchi zaczerpnęłam właśnie z opisów wspaniałych hodowców,(przepraszam, że nie wymienię z nazwisk ale nie chciałabym nikogo pominąć) którzy często wypowiadają się przecież na tym i innych forach.
Wystarczy drążyć temat i szukać (przeglądać też stare posty) a odkryjemy górę złota w postaci wspaniałych porad, doświadczeń i opisów opartych przede wszystkim na osobistych doświadczeniach każdego z nich.
Pozdrawiam świątecznie
Małgosia

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Teresa P.
E-mail: pomaran3a@wp.pl
Data: sobota, 27 grudnia 2008 19:10:26
Witaj
Ja swoje dwa pierwsze "domki dla storczyków" zbudowałam sama z plexi. Wymierzyłam dokładnie miejsce, w którym miało sie znależć się to pomieszczenie dla storczyków, uwzględniłam miejsce na oświetlenie itp., na końcu - po sklejeniu wymierzyłam rozmiar drzwiczek. Wygląda to tak, jak na pierwszym zdjęciu.
Drugie pomieszczenie dla storczyków zrobiłam również z plexi, zakupiłam takie szyny jakie daje się do mebli i drzwi zrobiłąm przesuwane. Drugie zdjęcie
Wyszło mi to tanio , no i miałam kupę zabawy przy tym.
Trzecie szklane, duże już zamawiałam. Pozdrawiam Cie serdecznie i wszystkich orchideomaniaków Teresa




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Teresa P.
E-mail: pomaran3a@wp.pl
Data: sobota, 27 grudnia 2008 19:12:50
Przepraszam, zapomniałam wkleić drugie zdjęcie . Oto druga gablota:




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: magdalena
E-mail: magdalena_128@tlen.pl
Data: piątek, 9 stycznia 2009 17:01:10
sluchajcie
moje orchidarium juz stoi i rosna w nim roslinkipotem dolacze zdjecia bo maja za duzy rozmiar

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl