Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Hyde Park

 Temat:  wszystko o keikach Phaleanopsisa
  Strona:    Poprzednia    1  2  3  [4] 5  6  7  8  9    Następna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: PESTKA@
E-mail:  
Data: wtorek, 5 sierpnia 2008 11:49:04
Panie Zdzisławie ,a czy nie wydaje sie Panu ,że takie ładne ,składne i ortograficznie poprawne sensowne odpowiedzi ,ktore znajdujemy w ksiazkach(poniekąd suche fakty nie poparte doświadczeniami zwykłych laików w temacie)nic nie wnoszą?.Gdyby każdy znalazl w ksiażkach i innych artykulach potrzebne dla siebie wiadomości nie powstawały by fora(to także).Forum jest poto aby szybko sprawnie i przy pomocy innych uzyskac informacje nam potrzebne.I wcale nie chodzi tu o poprawność pisowni czy też choćby dobitne przytaczanie słów ,które i tak brzmią tak samo.Phalaenopsis to to samo co przyslowiowy,,falek,, każdy o tym wie ,a trafia szybciej.Dla mnie sprawdzanie ortografii siedząc przy kompie jest śmieszne..tym bardziej wklejanie z painta.Nie wydaje sie to Panu nudne?Forum to wymiana pogladów ,rozmowa podobna do rozmowy w realu tyle ,ze na piśmie,rozmowa na żywioł.Poza tym forum żądzi sie innymi prawami(nie chodzi tu o obrażanie ,uzywanie wulgarnych słów czy wyśmiewanie sie z innych)Jeśli Pan tak bardzo dba o j,.polski to ja nie widze zadnego powodu aby nie siedzial Pan ze slownikiem...tylko bardzo prosze nie wytykac bledów innym bo ,,TO NIEŁADNIE,,Skoro Pan Jerzy zamknoł temat i pousuwał posty nie zwiazane z tematem to do dobrego tonu nalezy DAĆ SPOKÓJ i nie drążyć tematu i dac innym korzystać w spokoju z forum,a skoro nasze błedy ortograficzne i zachowanie tak bardzo niektórych razi to nie widze powodu aby sie meczyli tu....przecież jest tyle innych ,,fachowych,,stronek.Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Zdzisłw Szydłowski
E-mail:  
Data: wtorek, 5 sierpnia 2008 12:36:14
Przykro mi, że moja wypowiedź została odebrana jako atak - nie było to moim zamiarem i jeśli ktoś poczuł się urażony - przepraszam. Po prostu mierzi mnie panosząca się w coraz większym zakresie i obszarze bylejakość. I ja nie uważam, aby fakt napisania czegoś poprawnie dyskwalifikował taką wypowiedź - vide "a czy nie wydaje sie Panu ,że takie ładne ,składne i ortograficznie poprawne sensowne odpowiedzi ,ktore znajdujemy w ksiazkach(poniekąd suche fakty nie poparte doświadczeniami zwykłych laików w temacie)nic nie wnoszą?". A o cennej roli forum pisałem i uważam, iż to jedno z największych dobrodziejstw internetu.
Kończąc swoje wypowiedzi - więcej ich nie będzie, nie chcę się dalej narażać na bycie pod pręgierzem - zauważę jedynie ze smutkiem, że nadmiernie szybko i chętnie Pani pokazuje drzwi... Pisząc jednocześnie, że forum jest dla wszystkich.
pozdrawiam
zs

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: PESTKA@
E-mail:  
Data: wtorek, 5 sierpnia 2008 13:19:31
...nie pokazałam Panu drzwi(nadmienilam tylko ,ze są inne fora dla bardziej wykształconych,,na to wychodzi,,ludzi niż my)Poza tym tego typu rozmowy juz tu były..wlasnie w tym temacie i dlatego tak na Pana naskoczyłam za co bardzo przepraszam.Po prostu ma sie dość ciągłych uwag..zwlaszcza kiedy już wszystko tak pieknie sie zabliźniło po poprzedniej dyskusji.Może warto by było utworzyć nowy temat na forum ,w którym bedziecie Państwo mogli dyskutować i pouczać innych.Ten kto bedzie chcial to weźmie udzial w rozmowie lub wcale tam nie wejdzie.To temat o KEIKI i ich wląscicielach,a nie lekcja ortografii i dobrego wychowania.Jeden ta poprawną polszczyzne ma inny nie,ale to nikogo nie dyskwalifikuje w rozmowie na forum.Jesteśmy w róznym wieku i wiekszosć swoją edukacje już zakończyła(lepsza lub gorszą)Każdemu nalezy sie szacunek....

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Adela Andrzejak
E-mail: adela17_94@o2.pl
Data: wtorek, 5 sierpnia 2008 21:19:22
tak pestko większość edukację zakończyła bo w tej mniejszości ja jestem
panie Zdzisławie zgadzam się z panem że powinno się pisać poprawnie, ale czasem każdemu zdarzy się jakiś błąd w wypowiedzi... Ja sama nie jestem najlepsza z polskiego i się do tego przyznaję Uważam że forum jest po to by każdy mógł się wypowiedzieć, a także zapytać. Często gdy o coś zapytamy jesteśmy gdzieś odsyłani, a to zupełnie nie dotyczy naszego problemu... I co na to poradzić? Ja po prostu nie rozumiem dlaczego w naszym wątku jest drążony taki temat, ale zaraz wejdę na stronę główną i założę specjalny temat na pańskie ( i nie tylko ) narzekania na błędną pisownię. Z wieeeelkim poważaniem. Adela

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Kuba
E-mail:  
Data: środa, 6 sierpnia 2008 00:51:43
Czas przedstawić prezentacje związaną z odcinaniem keiki.
Dziś od "matki" odłączyłem keiki miniaturowego falka,pochodzącego z kolekcji mojej mamy-tym sposobem zyskałem na moim parapecie nowa roślinkę

1. Przygotowanie do odcięcia keiki.
Niezbędne elementy:
- Falek posiadający keiki,która ma minimum 3 korzonki oraz 2 liście.
- sekator
- podłoże do storczyków
- doniczka ( do miniaturowego falka zastosowałem doniczkę o śrdenicy 6 cm)




keiki wraz z rośliną mateczną tuż przed odcięciem.







mając wszystkie wymienione wyżej elementy możemy przystąpic do cięcia. Keiki odcinamy wraz z kawałkiem łodygi rośliny matecznej.Ja zostawiam ok 1,5-2cm.





Tym sposobem uzyskujemy dwie rośliny.






Teraz można już przystąpić do ostatniego etapu- wsadzenia młodego falka do doniczki.








Nowy falek na parapecie




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: PESTKA@
E-mail:  
Data: środa, 6 sierpnia 2008 08:15:58
Bravo Kubuś!!!!! Niby skomplikowane ,atakie proste.Prosimy o wiecej takich relacji.Keiki odciete,a uzytkownicy tego topiku moga byc chrzestnymi hihihihi.Czy tego keiki podlales po posadzeniu ????

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Kuba
E-mail:  
Data: środa, 6 sierpnia 2008 08:23:27
Jak widać,to nic strasznego podleję go dopieo za tydzień.
pozdrowionka

Już niebawem kolejne cięcie-także zrobię fotorelację.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Andy
E-mail:  
Data: czwartek, 7 sierpnia 2008 14:54:14
Pnie Zdzisławie!
Pocieszył mnie Pan bardzo, bo poczułem się jako jedyny, którego rozmemłanie, niechęć do wysiłku w zdobywaniu wiedzy i do samej wiedzy smuci i przeraża.Dziękuję za zrozumienie.Nie chodzi przecież o pouczanie kogoś, chwalenie się na siłę ( w pewnych kręgach mentalnych jakakolwiek uwaga jest atakowana jako "wywyższanie się " i "chwalenie"), ale o elementarny porządek i zmierzanie do określonego wspólnego celu. Zabrałem głos chcąc trochę wysondować, czy są na forach ludzie skłonni podyskutować szerzej o problemach tego hobby w naszym kraju.Do tego właśnie jest potrzebny pewien minimalny poziom dyskusji. i to zarówno merytoryczny , jak i formalny ( w tym językowy).Na tym zakończę, bo zaraz wpadnę w pouczanie .(Wg.tut. standardów - już wpadłem!!!) Pozdrawiam.Vive les keikis!!!

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: natalia c
E-mail: natalia@poczta.fm
Data: czwartek, 7 sierpnia 2008 21:41:55
Ja znalazlam dendranium stardust na smietniku ma lodygi zero lisci i zmarniale korzenie ale za to keiek jest mnostwo . To moj pierwszy storczyk i nie mam zbyt wiele wiedzy na tem temat. Postanowilam wiec rozmnozyc troche tego kwiatuszka i dwie keiki oderwalam i wsadzilam do doniczek z mokra ziemia (dluga sie zastanawialam czy ma byc mokra bo na iternecie nic nie pisalo ale pomyslalam ze jak nie bedzie mokra to po tygodniowym nie podlewaniu jej uschnie) przykrylam sloikami bo widzialam na internecie ze ktos przykrywa keiki akwarium ale niestety ja takiego nie posiadam .Kolejna przymocowalam do kory i mchu torfowego i zrosilam lekko woda .A z czwarta postanowilam po eksperymentowac i do pojemnika napchalam waty zroszonej woda potem wsadzilam keiki i zobaczymy co z tego wyniknie . jak myslicie uda mi sie z chodz jednym kaiki bo chciala bym uratowac tego kwiatka

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Adela Andrzejak
E-mail: adela17_94@o2.pl
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 02:09:48
Pani Natalio! widać że jest pani początkująca
PROSZĘ WYJĄĆ WSZYSTKIE KEIKI oprócz 3 Z TEGO ŚWIŃSTWA!
ten co przymocowała pani na korze i co był na mchu może zostać nawet...
w ziemi nie sadzi się żadnego storczyka! a głupotą jest sadzić na wacie!
radzę posadzić na mchu...
a czy te keiki mają chociaż 2 liście i 3 korzenie? bo jak nie to są bardzo nikłe szanse że uratuje pani roślinkę...
hmmm nigdy nie miałam keika oprócz takiego który był już dorosły więc tylko coś mi się obiło o uszy... hmmm chyba to się nazywało spangum... tak, to coś też zatrzymuje wilgoć i jest używane w (chyba) in vitro storczyków...

niech pani włoży je do mchu a szerzej na ten temat odpowie pani: Kuba - nasz ekspert

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: natalia c
E-mail: natalia@poczta.fm
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 09:45:42
Bardzo dziekuje za wskazowki zaraz wysadze je z doniczki i wyciagne z waty ha ha . Czy musze te keiki umocowac do kory gdyby byly na mchu w doniczce? Tak maja sa wielkie jeden ma nawet 5 lisci i 8 korzeni

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Wanda
E-mail: wabert@tin.it
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 10:14:03
Pani Natalio,
nie pisze Pani nic o pozostalych keikach, ale to z piecioma liscmi i osmioma korzeniami to raczej powinno byc juz w doniczce z normalnym korowym podlozem(zakladam, ze korzenie maja juz po kilka centymetrow dlugosci).

Pozdrowienia
Wanda

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: natalia c
E-mail: natalia@poczta.fm
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 10:28:38
reszta keiki tez sa wielkie a gdzie moge zdobyc takie korowe podloze? Bo ten najwiekszy keiki jest umocowany do kory z mchem a na roslince jest jeszcze mnustwo keiki i nie wiem co mam z nimi zrobic

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Wanda
E-mail: wabert@tin.it
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 11:29:45
W sklepach ogrodniczych mozna dostac podloza do storczykow. Zwykle sa one kiepskie jakosciowo i do epifitow sie nie nadaja z uwagi na domieszki torfu. Nalezy wybrac kawalki kory, a pozostala zawartosc wyrzucic albo zuzyc do innych rosnlin. Dendrobia maja cienkie korzenie wiec kawalki kory nie powinny byc zbyt duze, te wieksze pociac na mniejsze kawalki.
A dlaczego nie zostawi Pani tych keiki na roslinie matecznej i nie pielegnuje calosci?
Uprawa storczykow zamocowanych na podklakach jest uprawa optymalna, ale w warunkach domowych przy niskiej wilgotnosci powietrza dosc trudna
Wanda

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: natalia c
E-mail: natalia@poczta.fm
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 16:22:34
Nie wiedzialam ze tak mozna a pozatym roslina mateczna jest juz cgyba do niczego nie ma lisci ma takie dziwne lodygi nie sa wogole zielone tylko takie jakby wysuszone korzenie sa biale w brazowe plamy a jak sa takie to chyba cos z nimi nie tak chyba ze sie myle . A dzis kupilam ziemie do storczykow i nawuz ale narazie nie bede go urzywac bo to moglo by chyba zaszkodzic roslince. I wlasnie pada desz a ja wystawilam na pole pojemniki i mam nadzieje ze nalapie troche deszczuwy . Ale keiki w wacie rosna powoli korzenie i nowy ped jak to sie stalo mam ja teraz przesadzic do doniczki z specialna ziemia?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: natalia c
E-mail: natalia@poczta.fm
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 18:45:19
przesadzilam keiki do specialnej ziemi a na spod doniczki dalam styropian zeby korzenia bylo lepiej oddychac mam nadzieje ze chodz jedno keiki wyrosnie na wspanialego storczyka i kiedys zakwitnie zalanczam kilka zdjiec




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: natalia c
E-mail: natalia@poczta.fm
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 18:48:02
niestety nie umim wysylac kilku zdiec jednoczesnie a to keiki w wacie mam je juz przesadzic do doniczki? na zdieciu widac ze wypuszcza nowa lodyge




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: natalia c
E-mail: natalia@poczta.fm
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 18:49:35
a to keiki na korze i mchu kiedy mam je podlac po tygodniu?




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Wanda
E-mail: wabert@tin.it
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 19:23:00
Keiki zawsze mozna pozostawic na roslinie macierzystej. Nie zawsze sie to oplaci, ale w tym przypadku, wg mnie, tak. (...)

Nie wiem dokladnie, ale chyba jest to hybryda den. nobile, a o jej uprawie mozna przeczytac w dziale Uprawa. Radze dbac o duza rosline.
Prosze nie robic sobie zludzen i usunac szybciutko wate. Widzialam juz te eksperymenty i zareczam, ze gra nie warta swieczki.
Powodzenia
Wanda
P.S. (...) musialam wyciac kawalek tekstu, bo cenzura nie przepuszcza calosci

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: natalia c
E-mail: natalia@poczta.fm
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 19:42:59
Bardzo dziekuje za tak szybka odpowiedz mysli pani ze chodz jedna keiki przezyje ? A jesli tak to po jakim czasie zakwitnie? A co do rosliny macierzystej to co moge dla niej zrobic?
P.S Przepraszam ze zadaje tak duzo pytan ale to moja pierwsza taka roslina a kto wie moze zaaniedlugo bedzie miala przyjaciela

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Wanda
E-mail: wabert@tin.it
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 20:15:58
Natalio,
zycze pani, aby wszystkie przezyly, a ile przezyje nie jestem w stanie przewidziec , a po jakim czasie zakwitnie to nawet nie ryzykuje przewidziec.
Na pani miejscu roslinie macierzystej dalabym nawozu. Do jakiego momentu nie umiem powiedziec (den. nawozone w okresie spoczynku rzucaja sie na keiki, a nie na kwiaty, z drugiej strony, co niedojrzale nie wytwarza kwiatow). Sama jestem poczatkujaca i nie odwazam sie dawac madrych rad na czyms na czym sie nie znam, moze ktos inny zechce pomoc
Wanda

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: natalia c
E-mail: natalia@poczta.fm
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 20:45:55
I tak dziekuje za wszystkie rady Pani Wando . Uwarza pani ze ta roslina jest jeszcze nie dojrzala i dlatego nie ma kwiatow ? mam ja nawozic?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Wanda
E-mail: wabert@tin.it
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 21:04:57
Natalio,
kielki nie moga byc dojrzale, a roslina-matka na starych pseudobulwach( to te lyse patyki) juz wytworzyla kwiaty. Powinna wytworzuc nowe i wowczas byla by szansa na nastepne kwitnienie. Zamiast nowych pseudobulw jest masa keiki, a kiedy te zakwitna nie wiem.
Starej roslinie potrzebny nawoz(najwyzej polowa dawki zalecanej przez producenta)
Wanda

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Adela Andrzejak
E-mail: adela17_94@o2.pl
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 22:41:19
a ja jednak uważam że to kuba powinien się wypowiedzieć jak się pokaże na forum to pewnie coś pani poradzi a jeśli nie ma co pani zrobić z keikiem to proszę przysłać do mojego orchidarium wcale się nie obrażę ja uważam że tylko w pełni "pewne" storczyki i oczywiście zdrowe powinny mieć zostawione keiki, bo wtedy wartości odżywcze rozchodzą się w dwie rośliny, co nie zawsze odpowiada roślinie ( zwykle keik obumiera ) jednak gdy roślina jest w pełni zdrowa a przegapi się moment odcięcia keika można widzieć niecodzienne zjawisko - podwójne kwitnienie. Uważam że dobrze pani postąpiła gdyż to już jest "młodzież" keikowa myślę że w korze dadzą sobie radę, choć niczego nie obiecuję... ten co jest na mchu radzę zraszać raz na tydzień ale delikatnie... z waty wyjąć
myślę że najlepiej by było jakby pani powstrzymywała się z kupnem następnego storczyka, wielkim sukcesem będzie uratowanie tej całej gromadki

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Kuba
E-mail:  
Data: piątek, 8 sierpnia 2008 23:34:30
Pani Natalio,co prawda nie specjalizuje się w dendrobiach,jednak na Pani miejscu dbałbym o rośline macierzystą-w 100% zgadzam się z tym co doradziła Pani wcześniej Wanda.No i także radziłbym pozbyć się tego podłoża z waty.
Roślina wytwarza kieki,wówczas gdy

Myślę że z powodzeniem może Pani oddzielić kieki,które zostało pokazane na zdjęciu. Ma dość mocno wykształcony system korzeniowy,więc roslinka powinna dać sobie radę.Roślinę zdecydowanie umieścic w podłożu z kory.

Życzę sukcesów!!!

Sięgnąłem w tej chwili po moją brytyjską ksiązkę o storczykach, tam jest spory artykuł dotyczący kieki dendrobium,przetłumaczę i jutro napisze jak postępować w tym przypadku.

pozdrawiam

pozdrawiam

Kuba

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: sbb28
E-mail:  
Data: sobota, 9 sierpnia 2008 00:25:18
Lepiej dla dendrobium.typu nobile; lub stardrust jak są "w kupie' tzn - im więcej nowych ps.bulw w jednej doniczce tym lepiej się mają jak wyrosna - nowe keiki zamiast kwiatow też dobrze
nie należy oddzielać zbyt wcześnie "keiki" dendrobium typu nobile
To co Pani przedstawila jest dobrym rozwiązaniem- rzeczywiście - keiki były zdolne do samodzielnego życia i w mchu i w wacie (tutaj jednak proponuje przesadzić do zwykłego storczykowego podłoża )
Jednak z własnego doświadczenia powiem - im mniej w "starej doniczce" nowych przyrostów dendrobium tym gorsze następne kwitnienia
Jak Zaczynasz od pojedyńczych "keiki" to nowe kwitnienia jak dobrze pójdzie może za 2-3 lata

Moja rada - zadbać o roślinę macierzystą - sobie świetnie poradzi i kwitnąć też szybciej będzie
pozdrawiam

Małgorzata

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Dana
E-mail:  
Data: sobota, 9 sierpnia 2008 10:33:14
Kuba pisz, pisz! bo też posadziłam keiki dendrobium phal. Podłoże dałam dość dobrze przepuszczalne, płytko posadziłam ,spryskałam asahi i czekam. Jestem ciekawa co z tego wyniknie! Mam cichą nadzieje, że głupiemu szczęście sprzyja, bo mam zero doświadczenia w tego typu dendrobium. Nobile bez problemu rozmnażałam urywając przyrost i wkładająć do wody. Po 2-3 tyg wypuszczało korzenie i wtedy wsadzałam do podłoża, no i nie było kłopotów, rosną i zaczęły wypuszczać przyrosty.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: kasia84
E-mail: kasia.kaczmarczyk@wp.pl
Data: sobota, 9 sierpnia 2008 10:45:24
czyli mam rozumieć, że im więcej nowych przyrostów w doniczce to lepsze kwitnienia??? sama mam od niedawna hybryde dendronium nobile. miewa się dobrze ma właśnie 3 keiki (zdjecia w moim temacie) jedną z nich będzie trzeba nie długo obciąć, ale zastanawiam sie właśnie czy mogę na przykład zostawić jedna na roślinie matecznej, zeby sobie rosła czy trzeba koniecznie odciąć.?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Kuba
E-mail: jakel1@wp.pl
Data: sobota, 9 sierpnia 2008 11:58:21
Przeczytałem i przetłumaczyłem artykuł. Postaram się przedstawic najważniejsze wnioski,dotyczące keiki dendrobium. Jeśli chodzi o potrzebne elementy do przesadzenia keiki dendrobium-to tutaj tak samo jak w przypadku falka potrzebne są następujace elementy:
-dendrubium z keiki
-sekator bądź nóż do odcięcia keiki
- odpowiednie podłoże do storczyków
-mała doniczka

Zasady postepowania:

1. Keiki mozna oddzielić wówczas,gdy jest dobrze rozwiniety system korzeniowy
2. Jeśli keiki spełnia ten warunek,to odciąć ją od rosliny metecznej za pomocą sekatora,bądź ostrego noża.
3.Wsadzic roślinę do doniczki,użyc podłoża do storczyków.

Tym sposobem nasza kolekcja powiększa się o nową roslinkę!!!

Życzę powodzenia w rozmnażaniu storczyków.

P.S. Niestety zdjęć ze względu na prawa autorskie nie moge zamieścić.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Kuba
E-mail: jakel1@wp.pl
Data: sobota, 9 sierpnia 2008 12:26:58
Tym razem oddzieliłem od "matki" mojego falka,który w przyszłości zakwitnie na żółto.
Jeśli chodzi o oddzielenie keiki,to wszystko przebiegało tak samo,jak w poprzedniej fotorelacji.

Dodatkowo zamieszczam zdjęcia

potrzebne elementy



keiki z roślina mateczną.






w przyszłości zakwitnie na żółto






tuż po odcięciu








wsadzenie kieki do doniczki



Jak widac rozmnażanie falków za pomocą keiki to nic trudnego! To najbardziej ekonomiczny sposób na dorobienie się nowej roślinki
pozdrowionka dla wszystkich.
Kuba


Strona:    Poprzednia    1  2  3  [4] 5  6  7  8  9    Następna

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl