Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Prezentacje

 Temat:  Maxillaria pseudoneglecta
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Piotr Markiewicz
E-mail:  
Data: sobota, 1 stycznia 2011 22:19:06
Maxillaria pseudoneglecta J.T.Atwood 1993

Syn.:
Ornithidium anceps Rchb. f., Beitr. Orchid.-K. C. Amer. 75. 1866.
Camaridium anceps (Rchb. f.) M.A. Blanco, Lankesteriana 7(3): 519. 2007

Nazwa odnosi się do wyglądu rośliny z łac. neglectus – wątły, drobny, a pseudo bo gatunek bardzo przypomina Maxillarię neglecta, małe różnice w detalach i kształtach płatków kwiatów dzielą te dwa gatunki.

Maxillaria pseudoneglecta występuję powyżej 900 m n.p.m. w podgórskich i górskich lasach Kostaryki i zachodniej Panamy. Kwiaty pojawiają się w dużych ilościach na roślinach wystawionych na dużą ilość słońca, czego zdecydowania mi zabrakło. Bardzo podobną Maxillarię już tu prezentowałem, była to Maxillaria brevilabia, niestety tamtą roślinę chyba zasuszyłem a potem zalałem i nic już z niej nie zostało ;-( ta niby trzymana podobnie jakoś lepiej zniosła te warunki. Kwitnienie skromne, za to te mini kwiaty pachną bardzo ładnie dosyć intensywnie nieco cytrynowo.

Zdjęcia też moje nie najlepsze więc jak może wyglądać masa kwiatów i dobre zbliżenie tu:

http://www.orchidspecies.com/maxpseudoneglecta.htm
http://www.flickr.com/photos/costarica1/1526764924/
http://www.flickr.com/photos/43767901@N00/1478159917/

A moje wyglądały w grudniu tak:








a na koniec torebki nasienne z zeszłego roku:



Pozdrawiam

Piotr Markiewicz

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: sbb28
E-mail:  
Data: piątek, 7 stycznia 2011 22:41:25
Piotrze
podziwiam Twoją pasję do "mikrusów"
Podziwiam też Twój upór w przedstawianiu nam "dziwnych i nie typowych storczyków"
jestem ciekawa co dalej dzieje się z torebkami nasiennymi z "zeszłego roku" Maxillaria pseudoneglecta
pozdrawiam
Małgorzata

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Piotr Markiewicz
E-mail:  
Data: niedziela, 9 stycznia 2011 02:55:21
Niestety z nimi nic nie udało się zrobić, dojrzały w mgnieniu oka i zanim się zorientowałem było już wszystko wysypane... a szkoda, bo normalnie oddał bym je do wysiania przez specjalistę coby w przyszłości zasilić rynek... może jeszcze kiedyś o ile doprowadzę to do lepszego kwitnienia...

pozdrawiam

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl