|
Autor: |
Karolina |
|
E-mail: |
ckarus@gazeta.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 10 października 2005 14:45:50 |
Witam!
Mam do oddania kilka roślin. Wszystkie za symboliczną złotówkę (chyba że ktoś da więcej ). Jest jedno ale: rośliny stały do kwietnia na balkonie, na którym pojawił się przędziorek. Nie widzę co prawda u większości objawów zarażenia, ale należy się z nim liczyć. Ja nie mam możliwości odseparowania roślin, a nie chcę zarazić tych, które lato spędziły w domu i są zdrowe.
Zapraszam i czekam na maile. Karolina
Oto rośliny:
Sadzonka hybrydy Oncidium:

Oraz Zygopetalum (liście tak zwisają ze względu na ciężar):

Dodam tylko, że Zygopetalum jest naprawdę spore. Posiada ciemne plamki na niektórych liściach, ale moim zdaniem jest to efekt spryskiwania w sklepie. Taką roślinę kupiłam i ani jednego liścia u mnie nie straciła (ten żółknący jest po prostu złamany-latem była w Warszawie burza, która zrzuciła Zygopetalum i kilka liści się połamało)
P.S.
Przepraszam za brak przybliżeń i słabą jakość, ale nie mam cyfrówki, więc robię telefonem, bo analogiem trochę by potrwało wywołanie filmu itd.
Mam do oddania jeszcze spore Cymbidium (na oko wielkości Zygopetalum), ale później zrobię zdjęcia i dołączę.
Karolina |
|
|