Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Jak uratować storczyka?
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: NatiWariati
E-mail: natalia1600_@vp.pl
Data: środa, 9 września 2015 16:33:56
Witam,
Storczyka mam od sierpnia. Po postawieniu na oknie zaczely mu zolknac liscie, prawdopodobnie został poparzony od slonca. Przestawilam go w inne miejsce i przestalam podlewac, zeby przeschly mu korzenie. Ale nadal więdnie. Czy jest jeszcze do odratowania.? Ja kompletnie nie znam sie na tego typu kwiatach i posiadam go po raz pierwszy. Dodam, ze jest to orchidea Phalaenopsis.




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail:  
Data: czwartek, 10 września 2015 10:17:25
Nic nie trzeba ratować. Do wiosny może stać na południowym oknie. Podlewać raz na tydzień, zasilać raz na miesiąc do 2-ch tygodni i poczytać o uprawie phalaenopsis. Opis jest na początku. Marta

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jerzy Dziedzic
E-mail: jerzy@orchidarium.pl
Data: czwartek, 10 września 2015 11:56:50


Ja nie jestem w 100% pewny, czy Marta ma rację. To żółknięcie liści może też oznaczać zalanie środka wzrostu (rozety).

Ja bym usunął te żółknące liście wraz z częścią osłonek liściowych poniżej na głównej łodydze, tak żeby delikatnie odsłonić podstawę łodygi i pozwolić jej się "przewietrzyć".

Korzenie wyglądają zdrowo, więc nawet po ewentualnym obumarciu środka wzrostu jest spora szansa na utrzymanie rośliny.




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Agata Rapacz
E-mail: agata.rapacz@gmx.at
Data: czwartek, 10 września 2015 14:59:04
A ja mysle, ze duzo bysmy sie dowiedzieli po obejrzeniu zdjecia calej rosliny, a nie tylko jej kawalka.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jerzy Dziedzic
E-mail: jerzy@orchidarium.pl
Data: czwartek, 10 września 2015 15:16:34
Tak to wszyscy myślą

Ale nawet na tym kawałku widać plamy gnilne w dolnej części łodygi. I po żadnym oparzeniu nie żółkną całe liście w ten sposób. A na całkowicie zdrowej roślinie nie żółkną wcale (poza starzejącymi się liśćmi brzegowymi, a i to nie zawsze).

I w sumie opcje są i tak tylko dwie - albo roślina przeżyje, albo nie...


Ja i tak stawiam na zalanie.


Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Agata Rapacz
E-mail: agata.rapacz@gmx.at
Data: czwartek, 10 września 2015 22:54:42
Fakt, teoria trafna Panie Jerzy.Zmiany sa.Mnie natomiast zastanawia wypowiedz autorki. Storczyk od sierpnia stal na oknie (wysokie temperatury w okolicach 35 w gore). Przez szybke bylo mu duzo cieplej. Po przestawieniu go w inne miejsce Pani Natalia przestala go podlewac...
Mysle, ze bez zdjecia i jakis wskazowek jak byl uprawiany mozemy sobie gdybac.
Agata

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl