Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  pomoc w zidentyfikowaniu storczyka :)
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: macko85
E-mail: jakub.mackowiak1@gmail.com
Data: poniedziałek, 30 grudnia 2013 14:51:50
Witam od wczoraj jestem posiadaczem storczyka niestety nie wiem jakiego poniewaz nie bylo fiszki :/ osoba od ktorej dostalismy ten prezent mowila ze to storczyk tygrysi ale niestety nigdzie nie moglem znalezc potwierdzenia stad moje pytanie Co to za storczyk i jak o niego dbac ? no i co mu na ta chwile brakuje ?
Pozdrawiam










Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Kazimierz Oboza
E-mail: kazimierz.oboza@op.pl
Data: poniedziałek, 30 grudnia 2013 15:37:06
Strzelam. Dla mnie to jakaś hybryda odontoglossum z oncidium. Na pierszy rzut oka widać, że nic mu nie dolega.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@upcpoczta.pl
Data: poniedziałek, 30 grudnia 2013 19:30:41

To jest tzw. Cambria (to nazwa handlowa), hybryda międzyrodzajowa. Może to i być Odontoglossum x Oncidium + ewentyualnie coś jeszcze pokrzyżowane. Jak się takie storczyki uprawia jest opisane na tej witrynie w katalogu; http://www.orchidarium.pl/rodzaje/index.html

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail:  
Data: poniedziałek, 30 grudnia 2013 20:24:58
Ekspedientka jest tygrysicą na obroty i kasę. Czy nie było by to Odontoglossum Geyser Gold np z www.orchidboard.com ? Całkiem ładna hybryda. Gdzieś wyczytałam kiedyś, że odontoglossum potrafi umrzeć jeśli było przesadzane w innym terminie niż wiosna. Ja tak straciłam daaaawno temu hybrydę odontoglossum. Marniała po przesadzeniu, aż prawie nic z niej nie zostało. Marta

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: macko85
E-mail: jakub.mackowiak1@gmail.com
Data: poniedziałek, 30 grudnia 2013 23:52:54
Serdecznie Dziekuje szukalem ale nie moglem znalezc na tej stronie podanej nazwy :/ w takim razie czy moze stac na wschodnim parapecie? i czy te doniczki do storczykow w ktorych kwiat stoi nad linia wody jest odpowiednia ?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail:  
Data: wtorek, 31 grudnia 2013 10:25:10
Na wschodnim oknie napewno może stać, a o tej ,,linii wody,, nie rozumiem. Najprawdopopodobniej roślina została posadzona z pominięciem drenażu, więc woda na podstawce może być góra dwa dni. Poza tym jest teraz okres spoczynku, dni krótkie, więc podlewać należy znacznie mniej niż w lecie. Ta hybryda ma przypuszczalnie w sobie geny oncidium, wskazana jest więc podwyższona wilgotność powietrza. Wcale nie jest to taka łatwa roślina jakby się wydawało. Uprawiać trzeba wg wskazówek wymienionych poprzednio. Marta

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: macko85
E-mail: jakub.mackowiak1@gmail.com
Data: wtorek, 31 grudnia 2013 14:47:33
chodzi mi o te typowe "wazony" czy "doniczki" szklane lub plastikowe gdzie w srodku jest taki podescik na ktorym stoi storczyk a pod to leje sie wode javascript:addsmile('')

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jerzy Dziedzic
E-mail: jerzy@orchidarium.pl
Data: wtorek, 31 grudnia 2013 15:36:32
Z tego też trzeba wylewać wodę, bo powoduje ona, że podłoże nigdy nie przesycha (a przynajmniej znacznie ogranicza możliwości kontrolowania stanu podłoża).

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Mery
E-mail: j.m.majchrzak@wp.pl
Data: wtorek, 31 grudnia 2013 16:45:17
Przepraszam, że wtrącę swoje "trzy grosze" do rozmowy.
Moim zdaniem osłonki takie mogą być stosowane. Ważne jest by były ona większe w obwodzie od doniczki. Chodzi o to by powietrze swobodnie dochodziło do dna doniczki.
Drugi warunek ,woda znajdująca się PONIŻEJ doniczki nie powinna dotykać nigdy jej dna.


Natomiast lekkie podsiąkanie wody do podłoża nie jest niczym groźnym dla storczyków . Od dwóch lat stosuję metodę knotowo - podsiąkową zaproponowaną przez Argo
http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=2108&p=15530#p14677

Przy stosowaniu tej metody podłoże jest stale wilgotne we większej części [ na górze jest tylko podsychające]. Korzenie roślin są stale równomiernie nawilżone. Liście storczyków są zdrowe, a rośliny obficie kwitną. Dla wszystkich roślin w domu zastosowałam tę metodę, z wyjątkiem sukulentów. Nawet Phalaenopsis przeniesiony na kawałek kory , prowadzony metodą knotowo- podsiąkową w wazonie, świetnie się rozwija i rośnie na korze w towarzystwie paproci.

Wiem, że ta metoda burzy teorię o konieczności przesychania podłoża, ale jak do tej pory sprawdza się ona u mnie znakomicie. Ilość wody reguluje się długością i szerokością zastosowanego knota ,a podłoże musi być luźne. Przy dużych doniczkach knot jest szerszy i dłuższy.
Pozdrawiam , Maria.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: macko85
E-mail: jakub.mackowiak1@gmail.com
Data: czwartek, 2 stycznia 2014 10:42:03
a czy te liscie z plamami brazowymi i te ktore lekko z boku przyschly sa ok? czy cos z tym mozna zrobic?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail:  
Data: czwartek, 2 stycznia 2014 19:20:03
Nikt nie jest doskonały. Zostawić, obserwować. Marta

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl