|
Autor: |
Jerzy Dziedzic |
|
E-mail: |
jerzy@orchidarium.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 10 czerwca 2013 12:13:01 |
U storczyków epifitycznych w gruncie rzeczy nie ma różnicy między korzeniami "powietrznymi" i "zwykłymi". To po prostu korzenie. Roślina wypuszcza je w różnych kierunkach, bo przecież "nie wie", gdzie trafi na prawidłowe podłoże - korę, gałąź, mech itd. (U innych roślin bywa różnie - różne korzenie mogą mieć inną budowę i spełniać inne funkcje - czepne, oddechowe itd.). Co prawda korzenie storczyków epifitycznych przystosowują się (nieco) do warunków, w których akurat powstawały i rosły, ale są w stanie łatwo dostosować się do nowych warunków, no może poza naprawdę radykalnymi zmianami środowiska (np. wsadzenie na stałe do wody korzeni rosnących poprzednio w powietrzu lub odwrotnie).
Wniosek z tego jest istotny - jeśli roślina potrzebuje wody, korzenie "powietrzne" można normalnie wsadzić do podłoża. Trzeba wtedy storczyka zacząć podlewać normalnie, jak zwykłą roślinę z korzeniami, czyli na przykład przez cotygodniowe napełnianie doniczki na godzinę wodą z mocno rozcieńczonym nawozem, czy jakkolwiek mamy zwyczaj je podlewać.
Radziłbym sprawdzić arkusz uprawy gatunku lub ogólne instrukcje uprawy danego rodzaju (dla początkujących). Należy zawsze pamiętać, że najlepiej jest dostosować podłoże do reżimu podlewania. Postępowanie odwrotne, tzn. dostosowywanie częstotliwości i sposobu podlewania do zastanego podłoża może być znacznie mniej wygodne, bo skończymy na podlewaniu różnych roślin w zupełnie innych terminach i odstępach czasu. |
|
|