|
Autor: |
Agata Rapacz |
|
E-mail: |
agata.rapacz@gmx.at |
|
Data: |
sobota, 11 maja 2013 12:42:30 |
Jestem pelna "podziwu" dla moich przedmowcow.Chcialabym tylko wiedziec na jakiej podstawie zdolali tak trafnie sklasyfikowac powyzsza rosline, zwlaszcza tak precyzyjnie jak zrobila to Pani Iwka.Zwlaszcza, ze nie widziala nawet kwiatow.
Moim zdaniem, bezimienna hybryda kupiona w jednym supermarketow, jest tylko bezimienna hybryda, nawet jesli przypomina okreslony storczyk.
Cos tak jak z psami.Jesli kupujemy szczeniaczka na rynku u handlarki, nie mozemy go nazwac okreslona rasa, nawet jesli do zludzenia go przypomina.Po prostu nie ma rodowodu.
Mysle tez, ze ta bezimienna hybryda, przy odpowiedniej pielegnacji, bedzie dlugo cieszyla oko i serce, z czy bez imienia.I tego z serca zycze.Pozdrawiam Agata |
|
|