Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Psychopsis papilio - jak skłonić do kwitnienia ?
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Dorota S.
E-mail:  
Data: poniedziałek, 21 stycznia 2013 21:07:33
Witam serdecznie!
Zajmuję się storczykami już od ładnych kilku lat, ale jak chyba każdy trafiam czasem na "uparciuchy"
Psychopsis papilio jest u mnie od 2,5 roku, kupiony w wielkości przed pierwszym kwitnieniem, od jednego z solidnych niemieckich hodowców.
W tamtym roku po wykształceniu nowej psb wypuścił pęd kwiatowy, który niestety przypadkowo zalałam
Teraz jest w połowie rozwoju młodej psb i tym razem chciałabym doczekać się kwiatów Roślina standardowo uprawiana na parapecie, podłoże korowe, warunki wręcz "książkowe" ze standardową wilgotnością pomiędzy 60-70%, pytanie czy na pewno wszystko?
No właśnie, co zrobić żeby pomóc roślinie? Jakieś celowe nawożenie, może przesuszenie w określonym momencie? Może ktoś wprawiony w uprawie Psychopisów zdradzi swoją receptę na sukces? Z góry dziękuję za podpowiedzi

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jerzy Dziedzic
E-mail: jerzy.dziedzic@orchidarium.pl
Data: wtorek, 22 stycznia 2013 19:35:45
Mój Psychopsis versteegiana, którego pierwszy raz fotografowałem w 2004 (patrz Galeria), kwitnie właściwie od tego czasu... Uprawiam go razem z phalaenopsisami i tak samo traktuję.

Ma w tej chwili cztery łodygi kwiatowe, a mam nadzieję, że będzie piąta, bo nowy liść już prawie wyrósł. Kwitnie non-stop od dziesięciu lat. Osiem miesięcy temu mój kot obgryzł wszystkie cztery łodygi do 1/3 długości - zostały 20-centymetrowe kikuty. Wszystkie odrosły i znowu zakwitły. Ten sam kot obgryzł je znowu 3 miesiące temu

Teraz już znowu kwitną...

Roślina nie do zabicia. Tylko unikałbym jakiegokolwiek naruszania korzeni - przesadzanie tylko w ostateczności, dzielenie rośliny raczej nigdy...

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Dorota S.
E-mail:  
Data: wtorek, 22 stycznia 2013 22:32:46
Dziękuję !
W takim razie czekam cierpliwie, i wszystko jak dla całej zgrai Phalaenopsis
Oby tylko Psychopsis papilio był mniej oporny w kwitnieniu niż Phal. mariae, na kwiaty której czekam już ponad 5 lat!

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jerzy Dziedzic
E-mail: jerzy.dziedzic@orchidarium.pl
Data: sobota, 17 sierpnia 2013 17:25:38
Aktualne zdjęcie, pięć łodyg kwiatowych - jak się dobrze przyjrzeć, widać końcówki łodyg poodgryzane przez koty




Kwitnie non-stop od 2004 roku.


Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Piotr Markiewicz
E-mail:  
Data: poniedziałek, 19 sierpnia 2013 01:28:21
świetne kwitnienie!! na raz tak wszystkie ;-P No to roślina która u mnie przy min 12-15C w zimie robi sobie dłuugie przerwy w kwitnieniu, choć alba coś tam próbuje, ale krzyżówka pełno kolorowa się buntuje, teraz dopiero widzę jakiś pęd nowy ... może coś tam jeszcze im u mnie brakuje...

Pozdrawiam

Piotr

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Beata B.
E-mail: arielka186@wp.pl
Data: czwartek, 22 sierpnia 2013 23:20:29
Witam
W prawdzie nie posiadam tego gatunku, ale natrafiłam na pewne wiadomości w książce Pana L.Rollke.
Otóż:
Psychopsis nie potrzebuje okresu spoczynkowego (z obniżoną temp., mniejszą ilością wody). Można uprawiać go w doniczce lub najlepiej "na pniu, najlepiej na twardym drewnie lub korku"". Jest też uwaga, że młode pędy łatwo gniją od nadmiaru wilgoci- więc proszę się nie zamęczać że zalała Pani tamtą młodą łodyżkę.
Jest też jeszcze coś- n.t. kwiatów. :
"Kwiatostan wierzchołkowy, wzniesiony, 40-120cm wys. Pojedynczy kwiat o średnicy 8-15cm, kwitnie kilkakrotnie jeden za drugim".

Pozostałe warunki jakich potrzebuje ten gatunek: temperatura-umierkowana do wysokiej; nasłonecznienie: średnie; podlewanie: średnie;

Pozdrawiam i mam nadzieję, że chociaż odrobinkę przydadzą się te wyszperane wiadomości

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jerzy Dziedzic
E-mail: jerzy@orchidarium.pl
Data: piątek, 23 sierpnia 2013 14:46:05
A z innych moich spostrzeżeń:

Psychopsisy lubią jednak więcej światła niż "średnie", chętniej wtedy wypuszczają nowe liście (i łodygi, bo od dorosłości mój zawsze wypuszcza jedną nową łodygę zaraz po pełnym wykształceniu liścia). Jest to o tyle istotne, że liście generalnie przyrastają baaardzo powoli (jeden na dwa lata?).

Nowe korzenie rosną tylko razem z nowymi liśćmi i też bardzo powoli. Moja ponad dziesięcioletnia roślina rośnie w doniczce 8 cm, a korzenie nie wystają z żadnej strony... Dlatego też NIGDY nie należy ich dzielić, bo można zabić obie części, szczególnie tę bez stożka wzrostu.

Kwiaty są znacznie większe latem niż zimą, także cykle czasowe między kolejnymi kwiatami na tej samej łodydze są krótsze. To chyba akurat dość oczywiste - roślina ma latem więcej energii. To samo dotyczy nawożenia.

"Na pniu" można toto uprawiać tylko w szklarni, bo łodygi sięgają metra i będą rosły w kierunku światła żeby nie wiem co, a jak pąk dotknie szyby orchidarium, to zgnije. Także na pniu łatwiej o zalanie młodych przyrostów.

"kwitnie kilkakrotnie jeden za drugim" to trochę mało powiedziane. Moja roślina miała chyba dwie łodygi kwiatowe, które rzeczywiście rozwinęły kilka kwiatów i uschły, ale to raczej wyjątek. Z reguły łodygi utrzymują się latami i kolejnych kwiatów jest kilkadziesiąt.

Liście są skórzaste i znacznie bardziej odporne niż liście falenopsisów, zarówno mechanicznie, jak i w kwestii znoszenia suchego powietrza. Jest to o tyle istotne, że raczej należy się odzwyczaić od spryskiwania tej rośliny, a NIE WOLNO tego robić w żadnym stadium rozwoju nowego liścia. Nowy liść jest całkowicie złożony (pod koniec tylko u podstawy) i najmniejsza ilość wody w pochewce spowoduje jego zgnicie (been there, done that). Dorosły liść rozchyla się także przy pseudobulwie i nie jest już wrażliwy.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł R.
E-mail:  
Data: niedziela, 20 października 2013 18:23:56
mam pytanie - czy pęd kwiatostanowy u Psychpsis po przekwitnięciu przycina się jak u Phalaenopsis czy się zostawia?
Paweł R.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail:  
Data: niedziela, 20 października 2013 19:24:18
W storczykach przycina się tylko to co zbrązowiało. Marta

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Regina
E-mail:  
Data: niedziela, 20 października 2013 19:58:29
Z tego co wiem to pędu kwiatowego u Psychopsisa się nie przycina.
Jeden kwiat przekwita i za chwilę tworzy się nowy pąk.
Pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł R.
E-mail:  
Data: niedziela, 20 października 2013 21:13:39
dzięki za odpowiedź - tak przypuszczałem, tak pośrednio wynikało z opisów uprawy podawanych przez inne osoby.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Agnieszka i Marek
E-mail:  
Data: piątek, 9 września 2016 10:33:22
Kwiaty psychopsisów pachną. Mają słodki zapach podobny do Oncidium Twinkle tj. czekolada z wanilią. Na razie pachnie u mnie Mariposa Twins. Rano.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Krasnal
E-mail: kkrasnal@op.pl
Data: czwartek, 15 września 2016 22:33:41
Dzisiaj u mnie Psychopsis Mariposa otworzył nowy kwiat i potwierdzam spostrzeżenie Agnieszki i Marka - bardzo delikatnie i pięknie pachnie.

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl