Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Jak poprawić kondycję roślin po chorobie?
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: gosiq@gazeta.pl
Data: niedziela, 5 lutego 2012 12:24:23
Witam!
mam pytanie do doświadczonych miłośników storczyków. W związku z tym, że w marcu zeszłego roku urodziłam synka, miałam przez to dużo mniej czasu dla moich roślin. Nie zauważyłam i nie zareagowałam w porę na inwazję przędziorków. Wstyd przyznać, ale kilka roślin zasuszyłam , a na kilku innych pojawiły się czarne plamki- chyba grzyb. Tym oto sposobem straciłam ok 1/3 kolekcji.
Synek, na szczęście rośnie zdrowo, a ja mam coraz więcej czasu wolnego. Chcę uratować to co zostało z moich roślin. Stąd też moja prośba o rady. Warunki mam, niestety parapetowe, plus jedno akwarium i kilka mini szklarenek w których rosną "maluchy".
W marcu planuję wszystkie rośliny przesadzić do świeżego podłoża, wcześniej dokładnie umyć i namoczyć w Topsinie, spryskać Biochicolem i każdemu do podłoża pałeczkę Provado. Czy to nie za dużo chemii? Odpuszczam tegoroczne kwitnięcia i będę używać nawozu z przewagą azotu, by zwiększyć masę zieloną. Czy to dobry plan?
Bardzo Państwa proszę o rady.
Pozdrawiam,
Gosia.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Efka
E-mail: stefania75@interia.pl
Data: niedziela, 5 lutego 2012 15:21:25
Jako że sama mam 2,5 letnią córeczkę, interesowałam się trochę tematem chemii do storczyków i po wrzuceniu w wyszukiwarkę nazwy substancji występującej w Provado i poczytaniu na jej temat,włos mi się zjeżył na głowie - to jest strasznie toksyczne świństwo - nawet w małych ilościach - po wniknięciu w tkanki rośliny działa po długim czasie i np.zatruwa pszczoły,które zjedzą pyłek albo nektar,dla większych organizmów też nie jest bezpieczny,działa na układ nerwowy. Dlatego rozważyłabym używanie czegoś takiego dopóki jest ryzyko,że dziecko np.będzie dotykać przedmiotów,które miały z nim kontakt itp. Moje dziecko widzi,co robię przy storczykach i też się do tego garnie,trudno się opędzić od pomocy np.przy podlewaniu. Przędziorki można zwalczać np.przecierając liście,to też działa. Pozdrawiam!

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Efka
E-mail: stefania75@interia.pl
Data: niedziela, 5 lutego 2012 15:43:51
Jeszcze uzupełnię:jeśli plamki nie rozprzestrzeniają się jakoś drastycznie,to do oprysków przeciw grzybom i bakteriom można użyć Bioseptu (2ml/litr),również do wody do podlewania można go parę razy dodać w ilości 1-2 krople/litr - zabija patogeny i podobno wzmacnia odporność roślin na dłuższą metę. Natomiast do polepszenia ogólnej kondycji i odporności polecam jako nawozu użyć biohumusu - storczyki pięknie i rosną i kwitną,nie ma konieczności rezygnowania z kwiatów - storczyki same zdecydują,czy stać je na ten wysiłek.Wiosną,gdy już zaczną intensywny wzrost,można np.raz na 4-5 tygodni namoczyć w naparze z pokrzyw i skrzypu lub zrobić tzw.gnojówkę z pokrzyw,która jest bardzo bogata w azot i inne składniki. Rozcieńczonej można też użyć do oprysków przeciw chorobom i szkodnikom. Wszystkie środki wypróbowałam i bardzo sobie chwalę,w razie czego napiszę dokładniej,jak przyrządzić ziółka.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: gosiq@gazeta.pl
Data: wtorek, 7 lutego 2012 12:24:50
Bardzo dziękuję za porady.
Wiem, że Provado jest toksyczne, dlatego pomyślałam o pałeczkach do podłoża, a nie o oprysku. Rośliny już myłam/przecierałam kilkakrotnie, ale te wstrętne przędziorki siedzą w takich miejscach (kąty liści, lub pod zaschniętymi osłonkami), że nie jestem w stanie tam dotrzeć.
Z powodu tych czarnych kropek na liściach, musiałam wyrzucić kilka roślin- niestety się rozprzestrzeniają. Czy w takim przypadku oprysk Bioseptem zamiast Topsinem, będzie wystarczający?
Biohumus na pewno nabędę, dużo dobrego o nim słyszałam. Ciekawe, czy we Wrocławiu jest do nabycia, czy raczej przez internet?
Na oprysk pokrzywami i skrzypem, na razie nie mogę sobie pozwolić, bo mieszkam w bloku i nie miała bym nawet, gdzie tego roztworu przygotować.
Czyli reasumując: przesadzenie, Biosept i Biohumus- na pewno! Czy coś jeszcze może pomóc roślinom w powrocie do dobrej kondycji?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Efka
E-mail: stefania75@interia.pl
Data: wtorek, 7 lutego 2012 13:38:15
W takim razie chyba lepiej od razu zastosować Topsin, Biosept to raczej do zapobiegania. Można przeprowadzić kurację Topsinem,2-3 namoczenia i choć raz opryskać liście z plamkami,a jeśli pomoże, to później zacząć dodawać od czasu do czasu Biosept do podlewania. Z przędziorkami trudna sprawa, może rzeczywiście pałeczki pomogą. Gdy są dobrze zadomowione w zakamarkach rośliny,oprysk też nie pomaga,bo musi do nich bezpośrednio dotrzeć. Swego czasu używałam Provado w spray'u i niestety przędziorki przeżywały,pomimo że storczyk dosłownie ociekał płynem. Suche osłonki w miarę możliwości można usunąć,to utrudni im ukrywanie się.
Mogłaby Pani spróbować walki z użyciem dobroczynka kalifornijskiego, ale to wydatek min. ok 100zł. Akwarium i szklarenki z podwyższoną wilgotnością dałyby dobroczynkom szansę na przetrwanie i rozmnożenie się.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Efka
E-mail: stefania75@interia.pl
Data: wtorek, 7 lutego 2012 14:08:00
Biohumus powinna Pani bez problemu kupić w markecie albo sklepie ogrodniczym. Tylko trzeba uważnie czytać etykietki,bo są nawozy 'z biohumusem','na bazie biohumusu' itd.,a w butelce chemia. Powinien mieć ziemisty kolor. W internecie też można kupić. Co do naparu ze skrzypu i pokrzywy,to bez problemu można go robić i używać w domu,na wolnym ogniu gotuje się 10 min.łyżkę (torebkę) skrzypu,gasi ogień i wrzuca łyżkę (torebkę) pokrzywy,zostawia na kwadrans pod przykryciem do zaparzenia,przecedza i można zmieszać z wodą - 5-10 litrów - i namaczać w tym storczyki,już bez nawozu. Można dodać kilka kropli soku z cytryny . Ale to można zrobić za jakiś miesiąc,jak już storczyki zaczną dobrze rosnąć, przy jasnej i ciepłej pogodzie. Inaczej urosną glony i pleśnie,a nie storczyki. Pryskać tym chyba nie ma sensu,jeśli będą opryski chemią.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Efka
E-mail: stefania75@interia.pl
Data: wtorek, 7 lutego 2012 14:23:59
Życzę wytrwałości i powodzenia w walce !!!

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: gosiq@gazeta.pl
Data: wtorek, 7 lutego 2012 16:14:02
Jeszcze raz pięknie dziękuję za wszystkie rady!
Postaram się zdać relację z efektu moich poczynań. Choć, pewnie z tymi wszystkimi zabiegami poczekam przynajmniej do marca, rośliny będą miały łatwiejszy start w nowym podłożu.

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl