|
Autor: |
Dominika |
|
E-mail: |
dominika.wnuk@gmail.com |
|
Data: |
środa, 22 grudnia 2010 01:14:25 |
Od sierpnia tego roku mam falka. Kwitł pięknie jakiś czas. Potem zaczął zrzucać kwiaty, a później i nowe pąki. Zorientowałam się, że go przelałam. Więc później martwiąc się o niego chyba go przesuszyłam. Tak mój storczyk zrzucił wszystkie kwiaty. Jakoś z miesiąc temu zauważyłam, że zmarszczyły mu się liście. Wyjęłam go więc z doniczki (przeźroczystej, stał w korze -> tak jak go kupiłam) i zorientowałam się, że nie ma ani jednego zdrowego korzenia. Wszystkie były brązowe i miękkie, rozpadały się jak się je dotknęło, niektóre natomiast były suche i pomarszczone. Obcięłam wszystkie oraz 2 pędy z których zrzucił kwiaty. Kupiłam dzisiaj keramzyt, ponieważ wyczytałam, że w tym jest szansa na zreanimowanie storczyka. Kupiłam też spray do zraszania storczyków, aby utrzymywały odpowiednią wilgotność (nie wiem co to warte). Bardzo proszę o pomoc co zrobić aby wypuścił jakiś korzonek. Liście od spodu robią się czerwonawe (także nie mam pojęcia co to oznacza). Jest to mój pierwszy storczyk i bardzo chciałabym aby przeżył.
Pozdrawiam
Dominika |
|
|