Witam,
mam ją od ponad 2 lat i nic się specjalnego nie dzieje. Wypuszcza od czasu do czasu nowe korzonki, od czasu do czasu bywa calutka kąpana w wodzie z kranu, bo gdzieś kiedyś wyczytałam, że to lubi (czyli trochę wapnia) , w przeciwieństwie do innych storczyków. Jest już przeniesiona z całą podkładką na inną, większą, ale korzenie zakręcają do przodu, jakby chciały objąć nie istniejący przed nią pniaczek...
No i to tyle, a może aż tyle, bo podobno "w niewoli" rzadko żyje dłużej niż 2 lata.
Pozdrawiam,
Grażyna |
|