|
Autor: |
Marzena L. |
|
E-mail: |
nenka8@wp.pl |
|
Data: |
sobota, 5 czerwca 2004 13:59:41 |
Pani Ewo-nie mam zalu,ze podejrzewa mnie Pani o glupie zarty,pewnie sama zachowalabym sie tak samo ale....mam rosline z takimi kwiatami!!
To,ze nikt wiecej sie nie wypowiedzial znaczy dla mnie,ze nikt nie daje temu wiary.Ale to,ze nie spotkaliscie sie Panstwo z takim przypadkiem nie musi znaczyc,ze jest to niemozliwe.
Zastanawialam sie nad przeslaniem rosliny(albo lepiej pedu kwiatowego) do kogos zainteresowanego.Nie wiem jakim sposobem i czy to legalne-mieszkam w Norwegii.
Pozdrawiam,M. |
|
|