|
Autor: |
Jerzy Dziedzic |
|
E-mail: |
info@orchidarium.pl |
|
Data: |
piątek, 26 września 2008 11:07:41 |
Kilka lat temu obdzwaniałem polskie uniwersytety z tym pytaniem - bez skutku. W sumie sprowadzało się to do tego, że teoretycznie by można, ale nie mają wskaźników, a przy ich indywidualnym sprowadzaniu kosztowało by to po kilkaset złotych za sztukę... Zdecydowałem, że lepiej zainwestować w nowe rośliny
Jeśli ktoś ma bardziej aktualne informacje, bardzo proszę się z nami podzielić.
W innych krajach nie jest szczególnie lepiej (własnie czytałem skargi w tej sprawie w australijskim towarzystwie storczykowym) i chyba tylko w Stanach jest to dość powszechna i dość tania usługa (około 10-20 dolarów, co i tak jest zbliżone do przeciętnej ceny storczyka). Czyli ma to zwykle sens w wypadku pomoru w większej kolekcji lub produkcji, a nie bardzo w wypadku pojedynczych roślin amatorów.
Pozdrawiam,
Jerzy |
|
|