Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Pęd kwiatowy czy odnoga?
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Początkujący
E-mail:  
Data: niedziela, 3 lutego 2008 11:33:30
Długo szukałem czegoś na ten temat ale nie znalazłem więc postanowiłem napisać nowy temat: Czy to pęd kwiatowy? czy zwykła odnoga?(czerwone kółko), wiem że to co wyrasta i jest w żółtym kółku to nowe korzenie. Zastanawia mnie także ten biały osad.Falek stoi na południowym oknie i chyba bardzo dobrze się tam czuje- zastanawiam się czy go nie przenieść gdzieś indziej bo słońce jest coraz mocniejsze.




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: miły
E-mail:  
Data: niedziela, 3 lutego 2008 11:43:24
pęd kwiatowy

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Początkujący
E-mail:  
Data: niedziela, 3 lutego 2008 13:00:33
świetnie! Kupiłem tego falka w czasie kiedy już kwitł więc bardzo się cieszę że doprowadziłem go do kwitnięcia. Boję się że mogę coś zepsuć więc byłbym wdzięczny jeśli ktoś z Was napisze mi co mam teraz robić? Przenieść go z południowego parapetu? Nie przypali go słońce? Mogę go podlać odżywką? Podlewać go już regularnie? bo ostatnio go trochę podsuszyłem bo czytałem że to doprowadza do kwitnienia. Pomóżcie...

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Monika B.
E-mail:  
Data: niedziela, 3 lutego 2008 19:52:59
Podlewaj wtedy gdy podłoże przeschnie a korzenie w całej doniczce będą srebrzysto-szare. To może być raz częściej raz rzadziej w zależności od temperatury, od tego jak często będziesz wietrzyć itd. Ja nawożę 1/4 dawki nawozu do storczyków, a co każde 4 podlewanie przepłukuję całość czystą wodą bez nawozu. Co do południowego okna to nie wiem, musi się wypowiedzieć ktoś kto takie posiada

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Mariolka
E-mail: piechol3@op.pl
Data: niedziela, 3 lutego 2008 20:51:33
Poludniowe okno bedzie w sam raz dla puszczajacego ped kwiatowy phalaenopsisa. Zycze obfitego kwitnienia.

Pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Początkujący
E-mail:  
Data: poniedziałek, 4 lutego 2008 20:41:18
Dzięki wszystkim za odpowiedz! Zastanawiałem się nad południowym oknem bo bałem się żeby nie poparzyło liści a co gorsza pędu (słońce jest coraz mocniejsze). Jeśli ktoś miałby jeszcze dla mnie jakieś rady to proszę pisać... będę wdzięczny

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marzena RK
E-mail:  
Data: poniedziałek, 4 lutego 2008 22:40:09
Jeżeli ten phal. stoi od dłuzszego czasu na południowym oknie proszę do tam zostawić. Moje wszystkie phal. są uprawiane na połudnowym oknie. Od marca delikatnie przysłaniam zaluzje, ale bardzo delikatnie, słońce i tak pada na liście i nic im nie jest.
Pozdr.
Marzena

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jarek Sułek
E-mail: motylik@poczta.onet.pl
Data: wtorek, 5 lutego 2008 07:10:08
Ten biały osad prawdopodobnie pochodzi od wytrącających się soli wapnia pochodzących z wody "kranówki" - warto raz na jakiś czas podlać orchidee wodą destylowaną, która nie ma tych związków - pozdr. Jarek z Kielc.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Początkujący
E-mail:  
Data: wtorek, 5 lutego 2008 17:04:15
"Ten biały osad prawdopodobnie pochodzi od wytrącających się soli wapnia pochodzących z wody "kranówki" - warto raz na jakiś czas podlać orchidee wodą destylowaną, która nie ma tych związków - pozdr. Jarek z Kielc."

Ja go cały czas destylką podlewam... w takim razie nie wiem z czego może być ten osad. Problem w tym że ja żaluzji nie mam tylko roletę, no ale do marca jeszcze daleko więc mam czas żeby się zastanowić co z nim zrobić.
Czekam z niecierpliwością aż skończy się okres grzewczy to będę mógł go postawić przy grzejniku po południowym oknem

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jerzy Dziedzic
E-mail:  
Data: wtorek, 5 lutego 2008 19:22:52
Ten osad to na pewno sole mineralne. Być może pochodzą one jednak z szybko wysychającej wody, a może z nawozów, w każdym razie z pewnością nie wygląda to na nic groźnego.

Przepłukanie rośliny w czystej wodzie destylowanej z odrobiną soku z cytryny na pewno jej nie zaszkodzi, a przy okazji możnaby przetrzeć wacikiem te osady.

Jerzy

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Początkujący
E-mail:  
Data: środa, 4 czerwca 2008 08:49:35
Mój Storczyk już kwitnie. Ma około 28 pąków.

Ale mam problem bo zauważyłem że że ostatnie pąki- najmniejsze są czerwone.
Możecie mi wyjaśnić co się dzieje?





Storczyk w całości







Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: PESTKA@
E-mail:  
Data: środa, 4 czerwca 2008 09:24:41
niektore pączki usychają i to wlaśnie tak wygląda.Ja bym sie nie pzrejmowała,bo nie obumierają wszystkie kwiaty tylko gdzie niegdzie pączek.Moim też sie to zdarza.Jeden lub dwa uschna a reszta ma sie świetnie i rozwija sie dalej

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl