|
Autor: |
Tamara Florczak |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
niedziela, 11 listopada 2007 12:15:44 |
Witam,
Pomimo niezachęcającej pogody i koszmarnego dojazdu i mnie udało się potrzeć do Łodzi.
Była to już trzecia z kolei jesienna wystawa, którą miałam okazję obejrzeć w tym mieście.
I muszę przyznać, że niezależnie od poziomu ekspozycji, wystawy w Palmiarni zawsze się udają, bo "niedostatki" wystawców uzupełnia miejscowa flora i fauna.
A sama ekspozycja roślin niestety skromniejsza niż w ubiegłych latach.
Jednak i tak pomiędzy hybrydami powszechnie spotykanymi w marketach można było zobaczyć kilka "perełek" (ZOBACZYĆ, bo większość była już zarezerwowana ).
Poniżej kilka(naście) zdjęć tego, co oprócz wyżej pokazanych storczyków między innymi (bo to nie wszystko) można było podziwiać w Palmiarni:

Wprawdzie Pani Agnieszka pokazała już to Onciduium, ale nie mogłam odmówić sobie przyjemności zaprezentowania tej rośliny jeszcze raz, w całej okazałości

















Na zdjęciu powyżej, to oczywiście Comparettia speciosa, Phalaenopsis decumbens wygląda tak:



Na zakończenie stali rezydenci Palmiarni


Pozdrawiam serdecznie,
Tamara
|
|
|