|
Autor: |
Maria |
|
E-mail: |
maria@ciekawe-rosliny.pl |
|
Data: |
niedziela, 4 lutego 2007 19:18:30 |
Witam,
" Kto mnie wołał? Czego chciał?..."
Pani Aniu, chyba Panią rozczaruję. Nie ma żadnego nabożeństwa w mojej uprawie Dracul. Ot, tak sobie próbuję. Mam 5 sztuk, tych znoszących cieplejsze warunki. Nic im specjalnego nie robię. Wiszą w akwarium nad mchami, a nad głową duży wentylator miesza im powietrze. I tyle . No może jeszcze duże wahania temp. między dniem (szczególnie słoniecznym, jak dziś), a nocą. A pokory i cierpliwości to uczą wszystkie storczyki, chociaż muszę przyznać, że baaardzo długo czekam nim na pędzie wykształci się pąk, a potem zanim wreszcie otworzy się kwiat. No ale przecież nie stoję i nie czekam, bo mam czym zająć czas i ręce nim Dracula zechce wreszcie zakwitnąć .
Z pozdrowieniami, Maria |
|
|