Witam. Stanhopea kwitnie sobie w najlepsze, myślałem, że po powrocie z wyjazdu zastanę niezbyt ciekawy widok, a jednak zostałem po raz kolejny zaskoczony. To już piąty dzień i nie zanosi się na szybki koniec Dorzucę jeszcze kilka zdjęć i zamelduję, kiedy kwitnienie dobiegnie końca. Ponownie dziękuję za słowa uznania i pozdrawiam
Wpisałem nazwę w Google, rzeczywiście kwiaty są baaaardzo podobne, a na jakimś angielskim forum znalazłem post o tym gatunku i było zdjęcie liści, identyczne jak moje i rzeczywiście ogromne (największy liść z ogonkiem ma pół metra). To może być ta dziękuję za wskazówkę.
Moja Stanhopea kwitła całych 7 dni. Ósmego (czyli wczoraj) płatki zmieniły kolor i zaczęły się marszczyć. Dzisiaj obetnę kwiatostan, żeby roślina nadmiernie się nie wysilała. I z niecierpliwością czekam na następne kwitnienie...
Rewelacja, jest prześliczna. W jakich warunkach ją Kol. uprawia, tzn, interesuje mnie zwłaszcza okres zimowy, czy wytrzymuje niższe temperatury np. ok. +8-10 stopni Celsjusza.