Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  ZOO Ratunku!!!
  Strona:    Poprzednia    1  [2] 3    Następna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł Łaciński
E-mail: hunteo@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 16:04:18
Skoro chcesz żebym mówił Ci po imieniu to będę tak robił Iwono
Zastanawia mnie dlaczego nikt inny nie udziela się w tym, temacie
Jak mam sam stwierdzić czy mam tarczniki czy nie

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Iwona
E-mail: petronella362@poczta.onet.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 16:24:44
Poszukaj na internecie jak wyglądają tarczniki, jakie są objawy ich występowania i wtedy będziesz mógł stwierdzić czy są one u twojego sabotka.
Zapewne nikt więcej nie odpowiada gdyż są to sprawy poruszane kiedyś na tym forum a także na forum www.storczyki.org.pl i na tych stronach znajdziesz informacje wpisując tarczniki w wyszukiwarce lub tu http://www.storczyki.org.pl/uprawa/problemy/choroby_i_szkodniki/5_szkodniki.html
Po prostu nie ma sensu powtarzać tych samych postów tym bardziej iż są to informacje ogólnie dostępne na tych stronach. Trzeba tylko zapoznać się z tymi stronami zanim wejdziesz na forum, są tu przewodniki o uprawie o problemach, szkodnikach, chorobach. Na forum zadaje się pytania na które nie znajdziesz odpowiedzi w artykułach przygotowanych specjalnie dla nas, by nam pomóc w stawianiu pierwszych kroków.
Nie przejmuj się na początku każdy z nas to przechodzi, ja też pierwsze co zrobiłam to weszłam na forum choć na stronie głównej są odpowiednie odnośniki odpowiadające na moje pytania, to i tak masz szczęście bo u mnie niektóre odpowiedzi były bardzo niemiłe. Ja jednak z chęcią ci pomogę w miarę moich możliwości.
Pozdrawiam Iwona

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł Łaciński
E-mail: hunteo@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 16:29:21
Czuję się zaszczycony tym że mi pomagasz .
Mam nadzieję że to nie będą tarczniki Zaraz to sprawzę
Jeśli ten sabotek się przyjmie i przeżyje to postaram sobie zakupić następne
Pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł Łaciński
E-mail: hunteo@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 16:36:21
Mam jeszcze jedno pytanie
Widziałem jak w lekcji poglądowej o korzeniach pokazywałaś korzenie Paphiopedilum Czy mogłabyś dać jakieś jeszcze porady co do niego Czytałem o tym gatunku ale chcaiłbym mieć też porady od kogoś kto ma już z nimi do czynienia

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Iwona
E-mail: petronella362@poczta.onet.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 16:38:07
Pawle zapoznaj się również z działem Uprawa lub na tej stronie z Przewodnikiem dla początkujących są tam informacje jak uprawiać twojego sabotka, kiedy podlewać, jak doprowadzić do kwitnienia i jakiego stanowiska uprawy on wymaga.
Pozdrawiam Iwona

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Iwona
E-mail: petronella362@poczta.onet.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 16:48:18
Sabotek którego korzeni zdjęcie zamieściłam na tym forum należy do ciepłolubnych, twój natomiast do zimnolubnych. Twój wymaga stanowiska jasnego, ale nie słonecznego by nie doszło do poparzenia liści, podlewa się go po całkowitym wyschnięciu podłoża, kwitnie tylko i wyłącznie z nowych rozetek dojrzałych w danym roku po odpowiednim schłodzeniu tzn. zostawisz go na dworzu aż do końca pazdziernika, spadki temperatur pobudzają go do tworzenia przyszłych kwiatów, kwiaty pojawiają się w przeciągu 2-3 miesięcy od tego zabiegu. Rozetka która już kwitnie więcej już nie zakwitnie natomiast wydaje nowe rozetki które zakwitną za rok, z czasem ta stara obumiera w przeciągu roku lub nawet dłużej nie jest to regułą.Po krótce to tyle.
Pozdrawiam Iwona

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł Łaciński
E-mail: hunteo@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 16:51:00
A co do tych plamek to wydaje mi się zę to jednak są tarczniki. Wydaje mi się że nie może być przypadkiem że występują na całej roślinie. Czytałem że niektórzy używali Actelic i był skuteczny. Zastanawiam się czy go użyć. JAk sądzisz zrobić tak Ja zaczynam się przekonywać, że tak zrobie
Boje się pomyśleć co powie moja mama (mam nadzieję że ta uwaga nie wygląda dziecinnie )

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł Łaciński
E-mail: hunteo@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 16:53:40
Zapomniałem dodać że przy jednej z plamek zuważyłem białą wydzielinę którą natychmiast ściągłem. Ten fakt coraz bardziej przekonuje mnie do użycia jakiegoś środka

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Iwona
E-mail: petronella362@poczta.onet.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 17:20:49
Pawle wykonaj taki oprysk,jeżeli jest chociaż cien podejrzeń to lepiej teraz zanim będzie zapózno i te szkodniki zdążą bardziej zaszkodzić twojemu sabotkowi. Nie miałam tarczników więc nie wiem jaki preparat, ale skoro polecają Actelic to napewno warto właśnie go użyć bo jest to już środek sprawdzony.
Pozdrawiam Iwona

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł Łaciński
E-mail: hunteo@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 17:54:09
Postaram się jak najszybciej przesadzić i spryskać tego sabotka
Od kiedy mam go pozostawić za oknem Napisałaś że do października ale nie od kiedy
Pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Iwona
E-mail: petronella362@poczta.onet.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 18:31:22
Jak tylko przyjdzie wiosna.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 18:47:52

Ja mam tylko jedną uwagę . Ze zdjęcia wynika, że jest to hybryda, tzw. amerykańskie paphiopedilum. One nie są takie chłodolubne jak np.insigne, ale do zainicjowania pąków kwiatowych konieczne są dość chłodne letnie noce.

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł Łaciński
E-mail: hunteo@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 18:53:38
Dziękuję za poradę.
Iwona mówiła mi, że nie ma zbytniego doświadczenia z tarcznikami.
Więc może od Pani się czegoś dowiem więcej jak się ich pozbyć Pani Grażyno. Czytałem o tym i znalazłem kilka środków chemicznych.
Może jakis Pani z tych zna albo może jeszcze coś doradzić jak się pozbyć tych tarczników (mam takie podejrzenie, że to one bo na liściach występują brązowe twardawe wypustki).
Oto te środki: Actellic, Promanal 012 AL i CONFIDOR
Niech Pani coś doradzi. Proszę
Pozdrawiam Paweł

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Iwona
E-mail: petronella362@poczta.onet.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 18:54:45
Pani Grażynko a co dokładnie ma Pani na myśli, nie posiadam Paphiopedilum insigne,a moje wystawiam zazwyczaj już od kwietnia ale w tym roku zima chyba będzie dłuższa. Może i ja się czegoś więcej nauczę od Pani, może coś zle robię choć na kondycje moich sabotków nie mogę narzekać i na kwitnienie też nie.
Bardzo proszę o wyjaśnienie.
Pozdrawiam Iwona

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 19:14:36

Do Pawła:
na tarczniki najlepszy jest środek systemiczny, czyli taki, który wnika do soku rośliny i tarczniki podjadające taką "zatrutą", po prostu wymierają . Można zastosować podlewanie Confidorem, ale też oprysk preparatem w sprayu PROVADO Plus AE. Z zachowaniem ostrożności!!!

Do P.Iwony:
O Paphiopedilum insigne jest na tej witrynie w Sekcji Storczyki od A do Z. Natomiast w Sekcji Rok w orchidarium można poczytać o paphiopedilach, czyli co z nimi robić w różnych miesiącach roku. Jest tam też wzmianka o amerykańskich hybrydach.

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Iwona
E-mail: petronella362@poczta.onet.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 19:36:07
Pani Grażynko dziękuję za odpowiedz.
Pozdrawiam Iwona

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł Łaciński
E-mail: hunteo@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 20:08:41
Ja również dziękuję z odpowiedź Pani Grażyno

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Danka
E-mail: dana103@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 20:26:10
Zanim weźmie się Pan za wielką chemię w zwalczaniu tarczników, można spróbować zetrzeć je watką namoczoną w rozcieńczonym denaturacie, plus kropla płynu do zmywania. Watkę po ściągnięciu każdej łuski tarcznika należy wymienić, by nie roznieść jaj owada po całej roślinie. Stężenie roztworu może być silne, bo liście paphio. są dość odporne na działanie alkoholu.

Pozdrawiam,
Danka

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł Łaciński
E-mail: hunteo@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 20:36:18
Takiej metody też mogę spróbować choć nie wiem czy rodzice mają w domu denaturat Jakie Pani proporcje stosuje

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł Łaciński
E-mail: hunteo@wp.pl
Data: niedziela, 19 marca 2006 20:49:53
A czy denaturat można zastąpić czymś innym

Strona:    Poprzednia    1  [2] 3    Następna

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl