Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  co to gryzie??
  Strona:    Poprzednia    1  [2] 

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: środa, 22 lutego 2006 17:39:46

Witam,

może Pani Ewa ma rację, ale nie sądzę

To jest link (http://www.geocities.com/tlswilso/Phal_problems_2-15-04.html) do miejsca, gdzie opisano (j.angielski) i pokazano podobną sytuację. Tam to wystąpiło też nagle, na niektórych phalaenopsisach, nawet na będącym już kilkanaście lat w domu, czyli przeczy przedawkowaniu insektycydem.....

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Justyna Butrymowicz
E-mail:  
Data: środa, 22 lutego 2006 18:38:07
Witam, czy wobec tego trzeba izolować inne, niezainfekowane rośliny?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: środa, 22 lutego 2006 18:51:56

Witam,

powinno się izolować wszystkie zainfekowane rośliny. Ale u mnie stoją obok siebie zdrowe i chore i nie widzę, aby to się przenosiło. Ale czy podobne symptomy nie wystąpią za jakiś czas? Okaże się...

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Patrycja S.
E-mail: patrychas@poczta.onet.pl
Data: czwartek, 23 lutego 2006 16:24:39
Witam ponownie
Hmm liść ucięty, na razie na pozostalych i liściach i storczykach nie dostrzegłam podobnych plamek i dziurek. A co najdziwniejsze pąki zaczęły rosnąć i może niebawem rozkwitnie pierwszy.
Sama jestem ciekawa co będzie z tym storczykiem dalej...
I mam jeszcze jedno ważne pytanie. Mam antybiotyk streptomecyna 18% (nazwa handlowa hortocyna)i nie wiem w jakiej dawcego aplikować. Ile proszku na litr wody??? Proszę o pomoc, bo jeśli przedobrzę to mogę zrobić krzywdę storczykom, jesli będzie za małe stężenie na nic nie pomoże. I kolejne pytanie podlewać wodą z antybiotykiem, przez zanurzenie w misce, czy też tylko opryskiwać????
Pozdrawiam Patrycja

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: czwartek, 23 lutego 2006 18:16:42

Witam,

nie wiem jaka powinna być dawka tej streptomycyny . Ja używałam tetracyklinę 250, rozpuszczając 1 drażetkę (po uprzednim jej zmiażdżeniu) w 1 litrze wody. Rośliny (całe doniczki) były zanurzane w tym roztworze, jak przy podlewaniu przez moczenie. Przecierałam też liście z obu stron.

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Patrycja S.
E-mail: patrychas@poczta.onet.pl
Data: piątek, 24 lutego 2006 09:08:28
Pani Grażyno przepraszam że Pania maltretuję ciąglymi pytaniami, ale w takim razie gdzie Pani kupiła tetracyklinę 250?
Pozdrawiam Patrycja Słaby

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: piątek, 24 lutego 2006 13:35:52

Witam,

Nie czuję się maltretowana...

Tetracyklinę 250 kupiłam oczywiście w aptece na receptę . 1 opakowanie (16 drażetek) kosztuje ok. 10 zł. Wystarczy mieć zaprzyjaźnionego lekarza, stomatologa, weterynarza , każdy z nich może wypisać receptę

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Patrycja S.
E-mail: patrychas@poczta.onet.pl
Data: niedziela, 26 lutego 2006 12:29:35
Pani Grażyno dziekuję bardzo, pozdrawiam Patrycja

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Patrycja
E-mail: patrychas@poczta.onet.pl
Data: niedziela, 26 marca 2006 12:02:53
Witam
Minął miesiąc odkąd poruszyłam problem mojego "pogryzionego", a okazało się że nie, storczyka.
Zacznę od stanu obecnego: storczyk kwitnie i wygląda całkiem zdrowo, zdrowe korzenie, ani jednej zmiany na pozostałych liściach!!! Wiem, że zmiany mogą jeszcze wystapić i nadal będe go uważnie obserwować.
Dla zainteresowanych dodam, że po Waszych radach obcięłam chorego liścia, i storczyk był tylko raz opryskany Mospilanem na wciornastka ( okazalo sie że raczej nie jest to wciornastek więc nie powtarzalam oprysków). Po radach od Pani Grażyny zaopatrzyłam się w Tetracykline, ale nie zastosowala jej, ponieważ pąki w tak szybkim tempie zaczęły rosnąć i pęcznieć i kwitnąć(po obcięciu liścia), że uznalam, może błędnie, że potraktowanie tetracykliną nie jest konieczne.
Poniżej kwitnący storczyk. Nie wiem czy to że ma tylko 4 ale dorodne kwiaty ma cos wspólnego z jego przejściami, czy po prostu nie odpoczął wystarczająco długo na więcej pąków i kwatów.
Pozdrawiam wszystkich. Patrycja




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Patrycja
E-mail: patrychas@poczta.onet.pl
Data: poniedziałek, 5 czerwca 2006 15:04:38
I tak dobiega końca historia moje storczyka... Niestety zginął... Mimo ładnego kwitnienia, przesadzenia, po pewnym czasie zaczęły występować ponownie objawy na kolejnych liściach i cała roslina marniała w oczach, mimo oprysku tetracykliną storczyk był w coraz gorszej kondycji. Niestety z jednym lisciem został wyrzucony To pierwszy storczyk, który padł w moich rękach
I przyznam szczerze, że tak na prawdę to nie wiem skąd i co to za choroba. W kazdym razie nikomu nie życzę. Pozdrawiam Patrycja

Strona:    Poprzednia    1  [2] 

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl