Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Cirrhopetalum Lepidum - co to może być?
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: veroart@onet.eu
Data: wtorek, 5 sierpnia 2008 10:37:30
W lipcu zakupiłam Cirrhopetalum Lepidum (Syn.Bulbophyllum lepidum) Ku mojej wielkiej radości niedawno zauważyłam, że coś wyrasta z jednej pseudobulwy. Tylko co to może być? Nowy przyrost czy może pęd kwiatowy?
Czy ktoś z państwa posiada tą odmianę i mógłby napisać jak się sprawuje w hodowli? Szukałam już tutaj na forum ale akurat o tym rodzaju Cirrhopetalum czy też Bulbophyllum nic nie znalazłam.



tak wygląda w całości




Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: veroart@onet.eu
Data: wtorek, 5 sierpnia 2008 10:41:48
oczywiście Państwa przez "P" nie przez p- przepraszam ale z pośpiechu nie zauważyłam

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Piotr Markiewicz
E-mail:  
Data: wtorek, 5 sierpnia 2008 11:50:14
Tego w uprawie chyba nie mam. A obecnie zwá go Cirrhopetalum flabellovernis.

To bédzie nowy przyrost, jak sádzé z grubosci i koloru. W sumie to Cirrho w pokroju jest bardzo podobne do dopiero co prezentowanego przeze mnie umbellatum, pochodzi z terenów Azji i Indii wiéc raczej cieplolub. No moze ktos inny ma wiéksze z nim doswiadczenia, to chyba dosyc popularna roslina...

Pozdrawiam i zycze sukcesow

Piotr M

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: veroart@onet.eu
Data: wtorek, 5 sierpnia 2008 15:28:01
Jeśli to przyrost to super - wreszcie drgnęło.
Po zakupie musiałam mu odciąć jedną bezlistną bulwkę bo podejrzanie zbrązowiała. Bałam się, że mu się nie spodoba i nie będzie przyrastało. Jednak skoro puszcza przyrost to chyba nie będzie tak źle
Tych nazw synonimowych tego cirrho to sporo znalazłam, ale gorzej ze szczegółowymi opisami. Potraktowałam go właśnie jak ciepłolubne bulbo. Zastanawiam się tylko czy go nie przesadzić teraz? Podłoże ma jakieś takie dość "ziemiste" i mam wrażenie że jest mało przepuszczalne.
Chciałam go posadzić na podkładce z korka ale nie mam pojęcia czy mu to będzie odpowiadało?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Beata Sobieszczańska
E-mail:  
Data: wtorek, 5 sierpnia 2008 20:59:00

Ja swoje lepidum uprawiam w warunkach chłodno(zima)-umiarkowanych(lato) i wysokiej wilgotności (akwarium nakryte szybą),wyłącznie przy świetle świetlówek, kwitnie co roku i w tej chwili wypuszcza pęd, jest jedynie spryskiwane(zlewane)1x w tygodniu. Druga moja roślina tego rodzaju kwitła w zeszłym miesiącu ale przegapiłam to kwitnienie , więc nie do końca jestem pewna czy to było lepidum.

Uważam ten gatunek za jeden z łatwiejszych w uprawie, chętnie kwitnący i bardzo żywotny.
To co wyrasta , to będzie nowy przyrost.

Pozdrawiam, beata

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: veroart@onet.eu
Data: wtorek, 5 sierpnia 2008 21:43:16
Dziękuję za podpowiedź, cieszy mnie, że nie jest jakiś szczególnie ciężki w uprawie. Mam nadzieję, że będzie mu też u mnie dobrze i doczekam kiedyś kwitnienia. Do tej pory jakoś nie miałam przekonania do Cirrhopetalum czy bulbo. Ten gatunek jednak dziwnie przypadł mi do serca i odważyłam się na debiut. M0że uda mi się kiedyś pochwalić zdjęciami kwiatów

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl