Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Prośba o porady jak przesadzić Phalaenopsisa
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Ula
E-mail: ada102@interia.pl
Data: czwartek, 9 lutego 2006 17:09:47
Witam
Jestem początkująca w uprawie storczyków, posiadam 2 Phalaenopsisy i do tej pory jeszcze ich nie przesadzałam ( jednego mam już 3 lata) ale boję się przesadzić bo wydaje mi się że po wyjęciu z doniczki nie zmieszczę tych wszystkich korzeni z powrotem albo mi się połamią. Aktualnie rosną w jakiejś korze (tak jak były zakupione) chciałabym przenieść - przesadzić do karemzytu ale się boję.
Mam prośbę do Pani Iwony i innych osób o przygotowanie lekcji poglądowej - np. fotograficznej jak taka operację przeprowadzić.
Wszelkie informacje i zdjęcia będą dla mnie cenne.
Pozdrawiam Ula

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jolanta
E-mail:  
Data: czwartek, 9 lutego 2006 19:05:25
Proszę zajrzeć na tę stronę: http://www.easyorchids.co.uk/site/content/view/27/69/, jest w języku angielskim, opisuje kolejno etapy przesadzania phalenopsisa, zamieszczając przy każdym obrazek i udzielając któtkich porad.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jolanta (II)
E-mail:  
Data: czwartek, 9 lutego 2006 20:19:23
Witam. Również jestem zainteresowana powyższym tematem i po obejrzeniu wskazanej strony ( wielkie dzięki za adres )chcę się upewnić : czy należy skrócić długie ale zdrowe korzenie ?
Pozdrawiam - J.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Ilona
E-mail: remus0@op.pl
Data: czwartek, 9 lutego 2006 20:19:39
Witam,
Przeczytałam instrukcję na podanej przez Panią stronie i jest tam informacja, że roślinę należy podlać (i to dwukrotnie) zaraz po przesadzeniu. We wszystkich poradnikach, z jakimi się spotkałam do tej pory, wyraźnie jest powiedziane, że NIE WOLNO podlewać przez ok. 2-3 tygodnie, żeby korzenie "doszły do siebie". No to w końcu podlewać czy nie ? Moje pierwsze przesadzanie już wkrótce przede mną, więc chcę mieć pewność...

Pozdrawiam,
Ilona

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jolanta (II)
E-mail:  
Data: czwartek, 9 lutego 2006 20:21:24
Witam. Również jestem zainteresowana powyższym tematem i po obejrzeniu wskazanej strony ( wielkie dzięki za adres )chcę się upewnić : czy należy skrócić długie ale zdrowe korzenie ?
Pozdrawiam - J.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Katarzyna S.
E-mail: ehi@poczta.onet.pl
Data: czwartek, 9 lutego 2006 21:28:25
Wg mnie należy je skrócić bo jeśli włożymy taki za długi korzeń do doniczki i złamie się on pod wpływem np. wypełniania doniczki podłożem, to potem może w miejscu złamania wdać się zgnilizna. I nie podlewać.

Pozdrawiam, Katarzyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jolanta
E-mail:  
Data: czwartek, 9 lutego 2006 23:26:15
Witam.
Na stronie tej jest napisane, żeby skrócić wydłużone korzenie powietrzne (overly long aerial roots), jako że korzenie te są przystosowane do pobierania wilgoci tylko z powietrza. Umieszczenie ich w podłożu mija się więc z celem, ponieważ, jak tłumaczą dalej, może to tylko spowodować ich gnicie i w konsekwencji doprowadzić do śmierci rosliny. Co do podlewania, to przyznam się, że jestem też zdziwiona sugestią, aby zaraz po przesadzeniu podlewać. Nie miałam okazji jeszcze tego doświadczyć, ale wydaje mi się, że odczekanie przynajmniej kilku dni jest jak najbardziej wskazane. Z drugiej strony jest to tylko przesadzanie a nie reanimacja po zalaniu, więc kto wie, może jednak można, bez szkody dla kwiatu?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Katarzyna S.
E-mail: ehi@poczta.onet.pl
Data: czwartek, 9 lutego 2006 23:36:16
Hmm, gdzieś ostatnio obiło mi się o uszy (ale nie jestem pewna gdzie) że korzenie powietrzne to to samo co korzenie w doniczce i z moich obserwacji dochodzę do tego samego wniosku. W końcu niektóre z nich same wychodzą z doniczki (zwłaszcza ich końce) tak więc roślina pobiera tym samym korzeniem zarówno wodę i składniki odżywcze z podłoża jak i wilgoć z powietrza. Ja nie raz korzenie powietrzne podczas przesadzania wkładałam do doniczki i nie gniły.

Pozdrawiam, Katarzyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: czwartek, 9 lutego 2006 23:58:52

Witam,

Kiedy przesadzamy roślinę, która miała zalane wcześniej korzenie, ale jakieś żywe jeszcze pozostały , to na pewno takiej rośliny nie powinno się przez jakiś czas podlewac. Roślina "szukając" wody szybciej wypuści nowe korzenie. To zresztą dotyczy wszystkich storczyków...

Natomiast gdy przesadzamy roślinę ze zdrowym systemem korzeniowym w celu jedynie wymiany podłoża, a wcześniej nie była zbyt mokra, to ja bym podlała

Co do rodzaju korzeni. Głowy nie dam, ale chyba tylko te pozostające na wierzchu, powietrzne, wytwarzają welamen. To ta biaława tkanka chłonąca wilgoć z powietrza. Korzenie w podłożu chyba welamenu nie wytwarzają. Gdyby te rośliny posadzić na konarze, z korzeniami swobodnie dyndającymi w powietrzu , to także pokryłyby się welamenem. Umieszczenie ich w doniczce to tylko nasza wygoda, ale czy im jest wygodniej?

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Jerzy Dziedzic
E-mail: jerzy.dziedzic@orchidarium.pl
Data: piątek, 10 lutego 2006 17:08:11
Grażyna, co do welamenu to nie masz racji - WSZYSTKIE korzenie phalaenopsisów wytwarzają welamen.

Także teoria o niewkładaniu do podłoża korzeni "powietrznych" jest moim zdaniem niesłuszna - w prawidłowym, luźnym podłożu MUSI być wystarczająco dużo powietrza do tego, żeby te korzenie pozostały zdrowe. Chyba że ktoś stosuje jakąś glebopodobną mieszankę typu "Fruhstorfer" albo Greenmix, ale one po prostu z zasady nie nadają się dla phalaenopsisów i tyle. Natomiast zwykle korzenie "powietrzne" po prostu trudno jest wcisnąć do doniczki bez uszkodzenia i wtedy rzeczywiście lepiej je przyciąć niż pozostawiać połamane.

Jerzy

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Joanna Olszewska
E-mail: ajo11@op.pl
Data: piątek, 10 lutego 2006 17:48:07
Witam,

moje doświadczenie z korzeniami powietrznymi w podłożu- bardzo dobrze
przejęły funkcje ,jedynie do wsadzenia w doniczkę trzeba było ostrożnie naginać je po namoczeniu ,aby nie nastąpiło uszkodzenie.Nie skracałam,choć miałam takie wątpliwości.Część z tych w doniczce rośnie zadziwiająco szybko,w doniczce utworzyły wieniec dolny,część z nich rozpoczęła wędrówkę ku górze wychodząc na powierzchnie.
Wsadzany był phalaenopsis hybr. z keiki prezentowany na tym forum w fotce edykacyjnej.Korzenie miały długość od 10- 17cm /5 korzeni/w tym dwa zostawiłam na wierzchu.Dzisiaj po 4,5m-ca storczyk już kwitnie ,a miałby się jeszcze lepiej,gdyby nie moje przypadkowe uszkodzenie pędu.
Ale też inne moje spostrzeżenie -taka szybkość wzrostu i ilość korzeni jest
bardzo indywidualna dla każdego storczyka.To bardzo je różni i są falenopsisy, które programowo nie mają ochoty rosnąć w podłożu i niewiele można zrobić aby wytworzyły *normalne* korzenie kotwiące się w doniczce.Zazwyczaj wystarcza im ledwie jeden,dwa i na dodatek krótki.
Określam je mianem wywrotowców -ot,siła natury.
W przypadku przesadzania normalnego /nie z keiki/ też wsadzam część korzeni powietrznych w podłoże,z powodzeniem.
Pozdrawiam
Joanna O.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: piątek, 10 lutego 2006 18:39:17

Jerzy, nie dawałam głowy i słusznie co do tego welamenu, a w nocy to już nie sprawdzałam, niestety

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: K.Ch.
E-mail:  
Data: piątek, 10 lutego 2006 18:41:36
Witam.A co ja biedny mam zrobić. Jak przesadzić phalaenopsis:trzy piętnastoloetnie, jeden trzynastoletni i jeden osimioletni. Pozdrowienia Krzysztof.


Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Marta
E-mail:  
Data: środa, 22 marca 2006 23:53:11
Ale jak korzenie powietrzne mocno wystają, to może mogą sobie zostać w powietrzu - nawet po przesadzeniu? Mam je na siłę wpychać?

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Patrycja
E-mail: patrychas@poczta.onet.pl
Data: czwartek, 23 marca 2006 10:08:55
Witam
Zamierzam w najblizszym czasie pierwszy raz przesadzac moje storczyki, więc nie jestem doświadczona w tej kwiestii, ale mam jednego Pfalaenopsisa, który ma aż 3 dłuugie stale wydłużajace sie korzenie powietrzne, i nie zamierzam ich wkładac do doniczki. Wychodzę z załozenia ze widocznie odpowiada im żywot na wolności. Ps. dodam że storczyk kwitnie już ponad pół roku i w doniczce ma żywe zielone po podlaniu korzonki.
Pozdrawiam Patrycja

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl