|
Autor: |
maria |
|
E-mail: |
maria@wrzesien.com.pl |
|
Data: |
piątek, 13 stycznia 2006 14:07:49 |
kochani, poradźcie co może dziać się z moimi kwiatami, bo sama już nie wiem. widać marny ze mnie storczykowiec. od kilku miesięcy moje 3 phalenopsisy męczy ciś, co określiłabym jako mutowanie pędów. dzieje się tak: najpierw wyrasta pęd, ładny i mocny, z niego zawiązka kwiatu, słaba, mała, jakaś taka zredukowana. Następnie ta usycha i schnie też łodyga. ja ją obcinam. Wtedy, za jakiś czas rośnie nowa, ładna ...itp. w ten sposób roślina nie kwitnie. Inny znowu wypuścił kilka łodyg, jednak te są cienkie, wątłe, pączki na nich to jakieś maleńkie mutanty, zwyrodniałe. czy mam je wszystkie wyrzucić?

|
|
|