|
Autor: |
Tamara Florczak |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
poniedziałek, 14 listopada 2005 13:20:47 |
Witam,
Grażyno, Twoja "vandowatość" jest przecudnej urody 
Zasadniczo w sobotę też jeszcze można było podziwiać urokliwe vandy, ale zabrakło mi odwagi , aby zapytać, czy aby nie są one zarezerwowane oraz w jakiej są cenie ...


Bo podobnie, jak Grażyna jechałam do Łodzi TYLKO zobaczyć rośliny i spotkać się ze Znajomymi ...
Początkowo przebiegało wszystko zgodnie z planem - oglądałam:



a, co się będę rozdrabniać, tak to wyglądało w całości 

Przez zupełny przypadek udało mi się zauważyć storczyki inne niż cattleya





Były też „perełki” zamknięte w akwariach






A także przykłady, do czego mogą służyć perełki i storczyki

Niestety efekt tego całego oglądania był taki, że i ja do domu nie wróciłam z pustymi rękami....
O czym świadczy mina Sprzedającego

Pozdrawiam ,
Tamara
|
|
|