Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

 Temat:  Podział roslin
Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: gosiq@gazeta.pl
Data: niedziela, 19 września 2010 12:16:27
Witam wszystkich!
Mam pytanie do bardziej doświadczonych osób w uprawie storczyków, na temat ich podziału. Z tego co udało mi się przeczytać w literaturze, dzielenie roślin raczej nie jest zalecane. Nawet tutaj, czytając niektóre wątki na forum, spotykam określenia: "kto dzieli nie ma kwitnienia", lub "im więcej pseudobulw, tym więcej kwiatów". Potwierdzały by to, wystawy, na których możemy zachwycać się pięknymi, rozrośniętymi, wieloletnimi egzemplarzami roślin, bardzo często i wielokrotnie nagradzanymi. Stąd też moje pytanie, czemu tak naprawdę służy podział rośliny? Czy jest to jakiś sposób (zalecany) odmłodzenia rośliny? Czy chodzi o to, że nadwyżkami z podziału można się wymienić (wg. mnie świetny sposób pozyskiwania nowych roślin do kolekcji)? A może o zwyczajny brak miejsca do uprawy bardzo rozrośniętych egzemplarzy?
Może było by lepiej, jak przychodzi czas przesadzania poszczególnych egzemplarzy, nie dzielić ich, tylko zmienić doniczkę o rozmiar większą? Może wtedy udało by się nam doczekać we własnych kolekcjach tak pięknych roślin, jakie widujemy na wystawach?
Bardzo proszę o podpowiedź jak Państwo widzicie ten problem i jak sami postępujecie ze swoimi roślinami.
Pozdrawiam,
Gosia.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Kamil.W
E-mail: kuszow@gmail.com
Data: niedziela, 19 września 2010 12:47:21
Gosi podział silnie rozrośniętych egzemplarzy ma na celu ich odmłodzenie, jest tez sposobem na uzyskanie dodatkowych roślin,cennych odmian.Moim zdaniem najlepiej jest dzielić rośliny na co najwyżej 2-3 części i nie więcej. Wtedy można doczekać się kwiatów np. na cymbidium w tym samym roku uprawy. Co do innych rodzajów to myślę,że postępowanie jest takie samo.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Casr
E-mail:  
Data: niedziela, 19 września 2010 21:59:55
Będę incognito, bo ile razy dałam komuś dzielone (z bólem serca, acz rozrośnięte) rośliny, to zawsze trafiały w gorsze warunki. Potem serce mi się kroiło i dalej drży o to, co będzie z przekazanymi maluchami. Nie lubię dzielić storczyków bo one tego nie lubią i choć czasem już trzeba, to nie mam ich komu dać i tak się zarastamy. W końcu zamknę oczy i puszczę nadwyżki na Allegro bo już nie mam miejsca na ciekawsze storczyki. obi

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Paweł
E-mail:  
Data: poniedziałek, 20 września 2010 16:03:09
Podział słuzy roślinom do rozmnażania wegetatywnego, a storczykowcom - do wszystkich celów jakie pani Gosia wymieniła: do odmłodzenia rośliny, do jej rozmnożenia (np. po to, żeby uniknąć sytuacji ze coś przykrego spotka jedyny egzemplarz w naszej kolekcji), do zmniejszenia zbyt dużego okazu... - wszystko naraz. Trzeba jedynie unikać dzielenia na zbyt małe "porcje", bo im więcej bulw, tym lepiej dla rośliny.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Gosia
E-mail: gosiq@gazeta.pl
Data: środa, 22 września 2010 20:08:12
Dziękuję wszystkim Państwu za odpowiedzi.
Pani Casr, to rzeczywiście przykre, gdy nasze zdrowe i zadbane rośliny trafiają w gorsze warunki.
Tak sobie myślę, że mimo kurczącej się przestrzeni do uprawy storczyków, dzielić rośliny będę w ostateczności.
Pozdrawiam,
Gosia.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Dorota Fijałkowska
E-mail: dfijal@gucio.um.pabianice.pl
Data: wtorek, 24 stycznia 2012 13:43:44
Czy można od dorosłego, kwitnącego aengrecum oddzielić młode przyrosty (oczywiście po kwitnieniu). Jeden z nich nawet zamierzał kwitnąć ale nic z tego nie wyszło. Wszystkie mają korzenie. Kiedy i jak to najkorzystniej zrobić. Bo dotychczas zawsze jak dzieliłam jakąś roślinę to potem ją traciłam. Pozdrowienia. Dorota.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: wtorek, 24 stycznia 2012 14:01:21

Ale po co? Niech sobie spokojnie rosną, takie rozrośnięte rośliny wyglądają o wiele ciekawiej. No i sama sobie odpowiedziałaś, że po dzieleniu rośliny umierają .

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Dorota Fijałkowska
E-mail: dfijal@gucio.um.pabianice.pl
Data: wtorek, 24 stycznia 2012 20:50:39
Dziękuję za radę. A jak przesadzam np. cymbidium i samo się rozdziela to mogę posadzić każdą część osobno? Bo to co napisałam o stracie roślin dotyczyło niestety przypadków gdy podzieliłam coś np. Brassię na czyjąś prośbę. Nie wiem jak ten podarowany kawałek, ale mój nie przeżył,a taka była piękna. Oczywiście obdarowana osoba więcej się nie zgłosiła. Zdarzyło mi się to kilka razy więc chyba nie umiem dzielić roślin. (Ale ostatnio oddzieliłam trzy miesiące temu młodą roślinę falenopsisa, która wyrosła na starej. Obie żyją a stara nawet zaczyna kwitnąć, więc może tym razem się udało.Falenopsis miał już własne duże korzenie i zaczął się odłamywać, nie miałam wyjścia.)
Pozdrowienia. Dorota.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: wtorek, 24 stycznia 2012 20:58:22

Można osobno, o ile nie zniszczy się korzeni, a każda z części będzie mieć przynajmniej 3 psb, ale jeżeli nie jest to konieczność związana np. z wycięciem środkowych, uschniętych psb, to radziłabym nie dzielić. Storczyki lubią mieć ciasno . Cymbidium po przesadzeniu i ew. podziale na ogół nie zakwita przez 1-2 lata.

Pozdrawiam,
Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Dorota Fijałkowska
E-mail: dfijal@gucio.um.pabianice.pl
Data: wtorek, 24 stycznia 2012 21:44:54
Mnie w ogóle zaczyna kwitnąć pierwszy raz od kupienia, tylko dlatego, że mam teraz ogród i mogę je wystawiać. Jedno mniejsze już przekwitło a to większe dopiero zaczyna.Cieszę się jak dziecko bo w poprzednim mieszkaniu nie mogłam o tym nawet marzyć. A co tam są przecież duże doniczki. Dorota.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Maniek
E-mail:  
Data: środa, 25 stycznia 2012 03:26:10
Dzielenie roślin wcale nie doprowadza do ich uśmiercenia Co za nonsens. Storczyki po podziale często giną lub rosną kiepsko, bo wykonało się go nieumiejętnie-podzieliło na zbyt wiele części, w nieodpowiednim czasie, posadziło do nieodpowiedniego podłoża, etc. Lepiej roślin nie dzielić w miarę możliwości, bo rozrośnięte okazy kwitną o wiele obficiej i bardziej spektakularnie niż niewielkie, to przecież oczywiste. Proszę nie wprowadzać innych w błąd i rozsiewać błędnych poglądów.

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Agnieszka i Marek
E-mail: m.siwik@wp.pl
Data: środa, 25 stycznia 2012 07:25:52
Patrz cudne paphiopedilum spicerianum Ewy Jóźwiak w Prezentacjach...

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Grażyna Siemińska
E-mail: g.sieminska@chello.pl
Data: środa, 25 stycznia 2012 09:55:14

Oczywiście, że podział rośliny nie musi prowadzić do jej uśmiercenia, ale tak to się zdarzyło kilka razy u Doroty. Jaki był tego powód? Możliwe, że któryś z wymienionych przez p.Mańka, dlatego radziłam Dorocie, żeby może jednak nie dzieliła.

Grażyna

Odpowiedz Pokaż wiadomość 
Autor: Dorota Fijałkowska
E-mail: dfijal@gucio.um.pabianice.pl
Data: środa, 25 stycznia 2012 10:43:43
Nie chciałam wprowadzać zamętu. Po prostu albo ja nie umiem tego robić, albo czas był nieodpowiedni, albo nie chciałam się z kimś podzielić i zostałam ukarana! Teraz kupiłam sobie kalendarz księżycowy, pytam mądrzejszych na forum i może już żadnej rośliny nie uśmiercę. Kolekcja mi się zmniejszyła to może łatwiej mi będzie o nią zadbać. Nie mam żadnych botanicznych wspaniałości oprócz wanilii, którą wychodowałam z sadzonki podobno wziętej z rośliny pochodzącej z Cejlonu. Ma już parę metrów długości!Więc chyba się udało.
Pozrowienia ze słonecznych Pabianic, Dorota.

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl