|
Temat: |
Re: wszystko o keikach Phaleanopsisa |
|
Autor: |
Marzena L. |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
wtorek, 9 września 2008 21:19:56 |
Adela- jesli Twoja roslina jest bliska padniecia to zajrzyj raczej do tematu o reanimacji- uda sie albo i nie, to juz sprawa indywidualna.
Co do opieki nad roslina "z" keiki- jak na moja logike to opiekowac sie nalezy identycznie jak roslina "bez", uwzgledniajac rownoczesnie potrzeby obu roslin: w miare rozrastania zapotrzebowanie np. na wode bedzie sie zwiekszac...
Wtracilam sie w te dyskusje nie aby Was pozloscic ale sprowadzic z lekka na ziemie: radzicie sobie z roslinami wiec nie panikujcie bez potrzeby.
Tak mi kiedys ktos powiedzial: rosliny i wlosy maja do siebie to, ze rosna!
|
|
|
|
|