|
Temat: |
Re: Moje phaleanopsisy, które tak długo nie kwitły |
|
Autor: |
agnieszka |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
wtorek, 8 kwietnia 2008 12:29:17 |
U mojej ciotki tez łazienkowe okno ma wschodnią wystawę.
ja dysponuje oknami tylko południowymi i północnymi, tak jakoś wyszło, okno wschodnie jest w korytarzu a tam boje sie kwiata postawić by nie zmarzł.
Wiecie zadziwiające jest to ze ja się boję cokolwiek zrobić nie tak moim cudeńkom, a moja ciotka dziś przesadzała falka do szklanego pojemnika( jest tu gdzieś taki temat) i przy tym robiła to w ogóle się nie pieszcząc z kwiatem- poucinała korzenie jak popadło oderwała liście zdrowe bo jej przeszkadzały i wsadziła do wazonu: wniosek ten falek kwitnie non stop i nic mu nie jest. A moje kwitły tylko raz jak przyniosłam ze sklepu.
Czasem jej zazdroszczę choć to nie ładnie , ja to chyba nie mam ręki do nich. |
|
|
|
|