|
Temat: |
Listopadowe kwiatki |
|
Autor: |
Kazimierz Oboza |
|
E-mail: |
kazimierz.oboza@op.pl |
|
Data: |
niedziela, 14 listopada 2010 22:23:56 |
Ten listopad jest wyjątkowy, przynajmniej na południu Polski, stosunkowo ciepło i słonecznie niemal jak w lecie, tylko trochę wieje, no może więcej niż trochę.
W tych warunkach u mnie zaczyna dosyć dużo roślinek kwitnąć, oto niektóre z nich, które utrwaliłem bo np. Leptotes unicolor nie zdążyłem. Nagle rokwitł i po 2 dobach odpadł z szypułki. Ale za to inne jak np. Cochlioda reosea czy cymbidium kanran kwitną już niemal 2 miesiące non stop. Krótko kwitną restrepie ale one co kilka dni wypuszczają nowe kwiatki.

Cochlioda rosea

Dendrobium kanran

Cymbidium mastersii

Dendrobium curtbethsonii

Swego czasu zakupiona w sklepie gady gady jako laelia fidelensis. Tylko ta warżka trochę odmienna od typu. Chyba jednak jest to jakaś inna laelia lub krzyzrówka z laelia alaorii. Kwiat jednak ze dwa razy większy niż u tej ostatniej.

Restrepia brachypus z Ekwadoru (od Pana Jerzego).

Restrepia gutulata z Kolumbii . Prawdziwy gigant. Kwiat ma wielkość 68 mm.

Restrepia landsbergii, najmniejsza bo tylko 22 mm ale za to jaka barwna. Biało-czerwona i na dodatek rozpoczęła kwitnienie w dniu 11 listopada. Dla mnie bomba. dlatego jeszcze udostępniam zbliżenie.

Od przodu

I z boku.

|
|
|
|
|