|
Temat: |
Re: Stanhopea tigrina |
|
Autor: |
Marta |
|
E-mail: |
martusc@o2.pl |
|
Data: |
sobota, 21 sierpnia 2010 11:07:17 |
Ja Stanhopea tigrina uprawiałam (na parapecie) w ten sposób że bryłę korzeniową z podłożem włożyłam do woreczka nylonowego PERFOROWANEGO, a ten do koszyczka dla roślin cebulowych w gruncie. Całość stała na spodku. Zysk z tego taki że bryła korzeniowa nie przesychała momentalnie. Gdy pąk kwiatowy było widać, delikatnie rozcinałam plastik i wycinałam sekatorem jedno żeberko koszyczka. Reszta należała do stanhopei i łatwo jej szło . Natomiast pod łodygę Gongora galeata podkładam kawałeczek sztywnej folii i w ten sposób ,,wyprowadzam,, ją poza brzeg doniczki . Marta |
|
|
|
|