|
Temat: |
Re: Cattleya bowringiana |
|
Autor: |
sbb28 |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
wtorek, 10 listopada 2009 21:22:31 |
Tomku brak słów
Obserwuję i podziwiam Twoje osiągnięcia w uprawie "katlejastych"
To cudo "powaliło mnie z nóg" zwłaszcza ich wybarwienie
Jeśli to rzeczywiście jest ta Cattleya bowringiana z początku wąku z 29.10 2007 - to na przedstawianych zdjęciach jest raczej w całości różowa i nijak sie ma do dziś przedstawianej 
Może Tomku dodasz trochę opowieści o swoich pierwszych zdjeciach w tym wątku z 29.10.2007
- dlaczego kwitnienie jest tak czerwone, a nie jak obecnie fioletowo - purpurowe?
czy to kwestia oświetlenia? słońca? zdolności aparatu lub fotografującego?
Bo zdjęcia pierwotnie przedstawionych kwitnień w tym wątku nijak się mają do przedstawianych obecnie
czy to jakies inne odmiany - krzyżówki - cattleya briwingiana czy zmiana możliwości aparatu fotograficznego?
pozdrawiam Małgorzata
p.s
Jest w przedstawieniu kwitnień tak ogromna różnica , że .. nie wiem teraz .. które przedstawione kwitnienie 2007 rok czy 2009 rok jest bliższe prawdzie pozdrawiam
Małgorzata |
|
|
|
|