|
Temat: |
Re: Coelogyne fuscescens - z dedykacją dla Jurka Błaszczyka |
|
Autor: |
Sandra Wawrzyniak |
|
E-mail: |
cass@poczta.onet.pl |
|
Data: |
sobota, 9 grudnia 2006 21:57:10 |
Mmm, miodzio Gratuluję !
Ja mam dwa kawałki fuscescens i stwierdzam że z jednej strony to roślina jest pancerna, bo nie ma w ogóle korzeni a żyje, a z drugiej strony to jest bardzo oporna bo nie chce puszczać ani przyrostu ani korzeni, o kwiatach nie wspominając. Tym większy Twój sukces Grażyno że ożywiłaś badylka .
pozdrawiam
Sandra |
|
|
|
|