No i kolejna niespodzianka (och, jak ja je uwielbiam ). Dendrobium atavus zakupione ze względu na jego niezwykłą rzadkość, właśnie zakwitło i okazało się być Dendrobium fimbriatum var. oculatum. Też ładne, ale jednak nie to .
Kwitnie na bezlistnych pseudobulwach i ma całkiem spore rozmiary (do 120 cm). temperatura umiarkowana do ciepłej. Światło średnie. Podobno śmierdzi ale ja jakoś nie zauważyłam . U mnie uprawiane w warunkach ogrodu zimowego, lato spędza na dworze.