|
Temat: |
Re: Do PANA Romualda |
|
Autor: |
beata |
|
E-mail: |
prokopiuk@aster.pl |
|
Data: |
sobota, 26 sierpnia 2006 06:58:54 |
No to odpowiem za siebie nawiązując do Twojej Joanno odpowiedzi.
Takie bezpośrednie zwracanie uwagi odnosi najlepszy skutek. Wstępując na forum i czytając wcześniejsze posty, również te o nazewnictwie i błędach w nazywaniu czy pisaniu nie przyjęłam ich jako normy w stosunku do siebie, dopiero bezpośrednia uwaga do mojej osoby spowodowała to że zaczęłam nazywać rośliny prawidłowo i uważam że jest to właściwe.
I jak to określasz należę do osób wrażliwych i długo rozpamiętywałam (i nadal to robię) wszelkie uwagi i moje potknięcia na forum (nawet z myślami by tu więcej nie wchodzić) ale nadal uważam że te uwagi w stosunku do mnie były potrzebne i pouczające i wcale nie czuję się przez to gorsza (nie każdy musi wiedzieć jak jest zbudowany telefon wystarczy by wiedział jak się z niego korzysta - zawsze powtarzam sobie to powiedzenie gdy mam do siebie żal gdy czegoś nie wiedziałam).
Żadnej wypowiedzi Pana Romualda (mimo że go nie znam) nie odebrałam jako "kąśliwej" - natomiast jego aktywność na forum jest moim zdaniem normalną aktywnością człowieka "nowego" (przejdzie mu).
pozdrawiam
beata
|
|
|
|
|