|
Temat: |
Re: Do PANA Romualda |
|
Autor: |
Joanna Olszewska |
|
E-mail: |
ajo11@op.pl |
|
Data: |
piątek, 25 sierpnia 2006 23:57:52 |
Pani Ewo
Wina i kara .Duze słowa,fakt.A jakże proste i chyba wyrażają /w przenośni/
dla mnie problem.I niekoniecznie wielkiej sprawy ,tylko jej załatwienia..
A w konkretnym przypadku/pokaz storczyków w rekordowych odsłonach/
na plan wychodzi pomyłka z połączenia łacińskiej nazwy i odmiany polskiej oraz duzej litery skierowana w poście P.Romana.
Ponieważ też śledzę ten wątek, najnormalniej w świecie się poczułam jako następna z błędami,głupio i zażenowana.Stąd mój głos w tamtej dyskusji.
I dalej nie będę się powtarzać ,że takie podkreślanie błędów ,do niczego nie prowadzi.Bo uświadomianie ,że się jest złym ,gorszym,powoduje chyba bunt w każdym i gubi się sens nauki.A oszukiwać się można,ze nic się nie dzieje.
Każdy z nas ma inne pojęcie i wrażliwość,a niektórzy takiego pecha,że
czasami może mała sprawa ,a urasta do problemu.Nie będę pisała o swoich zmaganiach pedagogicznych z młodzieżą OHP kiedyś tam...przy praktykach zawodowych.To wtedy uświadomiłam sobie uwarunkowania wychowawcze,które mogą przekreślać normalne życie ludzi.Gross z nich to z przekonaniem gorszych
tylko dlatego,że im wmawiano.Jestem niestety wrażliwa na temat i inaczej go widzę.
Pani Ewo, ?,to co anonim napisał,że myśli,to chyba nie jest złe.Bo myśli,rozważa ,wyczuwa cienką linię między życzliwością a kąśliwością.Ja też miałam takie skojarzenia. Gorzej gdyby napisał *ja wiem*,że wszyscy.
Nie ma co sie denerwować.Fajnie gdy rozmawiamy też na takie też tematy .Wiemy
co nas *boli* ,normalnie poznajemy siebie.Też jest kawałek naszego życia,a ,że przed monitorem?? mało ważne.
Pozdrawiam,po drugiej stronie okienka
Joanna
|
|
|
|
|