|
Temat: |
Re: Psychopsis papillio alba pana Jerzego |
|
Autor: |
Piotr Bałdyga |
|
E-mail: |
baltyk@kowalska-stiasny.com.pl |
|
Data: |
czwartek, 22 czerwca 2006 11:42:41 |
Witam,
i potwierdzam, że jest to bardzo, bardzo wrażliwa roślina - nie ma mowy o zraszaniu liści. Mam Psychopsisa papilio v. alba od ponad dwóch lat, kupiony jako malutka sadzonka z trzema listkami, rośnie bardzo wolno, ale każdy kolejny przyrost jest większy. Przez nieuwagę na początku uprawy kropla wody dostała się na centymetrowy nowy przyrost i o mały włos byłoby po roślinie... a był to lipiec i temperatura była wysoka, zimą to pewna klęska. Podlewanie rośliny tylko przez zanurzenie koszyczka w wodzie i przelanie jej przez podłoże. Zimą wyjątkowo ostrożnie!!! Wydaje mi się, że muszę uzbroić się w cierpliwość jeszcze przez jakieś dwa lata zanim pojawi się pęd kwiatowy
pozdrawiam,
Piotr |
|
|
|
|