|
Temat: |
Re: Zbiorowy amok??? |
|
Autor: |
Manuel Ruiz |
|
E-mail: |
manuel.ruiz@orchidsklepik.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 26 maja 2003 11:03:48 |
Jerzy, widze ze moje wypowiedź dało ci do pomyslenia Problem z Dracula jest takie że jak ludzie słujszą nazwa uczekają jakby mieli doczynienia z diabłym i to samo z wiele innych chłodnolubnych storczyków. Mogę ci powiedzieć dwa gatunki: Dracula erythrochaety i Dracula bella (ale jestem pewiem że jest ich więcej) który rożną w temperaturze umiarkowana do ciepłej i moża z powodzeniem uprawiać w domu. Nie mówie że na parapecie bo jednad jest potrzebna wysoka wilgotność ale spokojnie nadają się uprawiać w twojem orchidarium albo w wilgotną łażynką z okną na północ.
Podobna sytuacja jest z Masdevalliami który ma wiele gatunków rośnący w temperature umiarkowaną a nawet ciepłą. Ludzie kupują Coelogyne cristata która lubi chłodno albo Cymbidium który wiele osób trzema w domu w temp. 20C dzień i noc zimą. Piotr Piesik uprawia wszystkie storczyk w jedną szklarnia od Phalaenopsis do Restrepia ale on nie jest jedyne, wiec tak ja Piotr ja apeluje do sperimentowania bo jestem pewien że wiele gatunkow z który się wojmy jest możliwy uprawiać w domu jak się troche staramy i proszę też o nie generalizować i powiedzieć że danego rodzaju nie nadają się do uprawa w mieszkaniu.
Pozdrawiam,
Manuel |
|
|
|
|