|
Temat: |
Re: Vanda pomocy! |
|
Autor: |
Anna |
|
E-mail: |
annateresa@poczta.onet.pl |
|
Data: |
wtorek, 18 kwietnia 2006 21:44:16 |
Witam,
pięknie kwitnie i odwdzięcza się za przywrócenie do życia , gratuluję !
Jak moja vanda "po przejściach" zakwitnie to wznowię wątek i też się pochwalę.
Wydaje mi się, że miałam gorszą sytuację bo mogłam zrobic tylko sadzonkę z górnej części pędu - zupełnie bez korzeni, bo od dołu vanda wyschła "na wiór". Teraz nabiera masy i liści, dość szybko rosnąc.
Czyli faktycznie nigdy nie mówi się nigdy !
Pozdrawiam, Anna |
|
|
|
|