|
Temat: |
Re: Aparat fotograficzny? |
|
Autor: |
Małgorzata ze Szczecina |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
czwartek, 30 marca 2006 20:45:41 |
Mówiąc, że aparat jest wolny miałam na myśli wolny autofokus i zwłokę pomiędzy naciśnięciem spustu migawki a zrobieniem zdjęcia. W skrajnych przypadkach fotografując dziecko kręcące się, niezbyt szybko zresztą, na obrotowym krześle, trzeba było naciskać spust, kiedy dziecko było tyłem, żeby aparat zrobił zdjęcie,kiedy dziecko było już przodem. Trzeba brać na to dużą poprawkę. Oczywiście w warunkach domowych na statywie, z dobrym oswietleniem fotografowanych storczyków, nie ma tego dyskomfortu, ale fotografowanie momentów, jak ptak, który przysiadł na moment, albo owad, to już mordęga. Ja nie poleciłabym tego aparatu, chociaż sama go mam i zrobiłam już nim jakieś 3 tys. zdjęć. Dalej żałuję, że to nie lustrzanka, bo jeśli chodzi o wizjer, to i tak częściej go używam niż ekraniku, ot przyzwyczajenie.
Szkoda, że nie otwierają się zdjęcia u Państwa jak należy. U mnie rozdzielczość jest 1280 na 1024i wszystko chodzi, niezbyt szybko wprawdzie, ale rollery są, a w prawym dolnym rogu menu z możliwością ustawienia pokazu. Szkoda. Kiedyś zrobię swoją stronę z moimi storczykami, bo tamta jest pożyczona od męża.
Pozdrawiam i dziękuję za testowanie, przekażę uwagi mężowi.
Małgorzata |
|
|
|
|